Zwycięstwo bez straty seta
Spotkanie reprezentacji Polski z drużyną USA zakończyło się wynikiem 3:0 dla podopiecznych Nikoli Grbicia. Polscy siatkarze rozegrali trzy partie, wygrywając kolejno 25:20, 25:21 oraz 25:19. Mecz rozegrany w Chicago był ostatnim sprawdzianem obu drużyn w tegorocznej fazie zasadniczej Ligi Narodów. W zespole biało-czerwonych na parkiecie pojawili się między innymi Szymon Jakubiszak, Tomasz Fornal czy Wilfredo Leon.
Biało-czerwoni w pierwszym secie dość szybko wypracowali sobie prowadzenie, którego nie oddali do samego końca, grając równo i skutecznie. Druga partia to niemal powtórka z rozrywki, Polacy objęli pewne prowadzenie, wygrywając 12:6, a gospodarze pomimo prób zniwelowania strat, nie zdołali nawiązać równej walki z rozpędzonymi mistrzami.
Zwrot akcji i awans
Trzeci set rozpoczął się od zdecydowanego ataku drużyny amerykańskiej i asów serwisowych Matthew Andersona, dzięki czemu Amerykanie wyszli na prowadzenie 6:1. Szkoleniowiec Polaków natychmiastowo zareagował, wprowadzając za Wilfredo Leona Kamila Semeniuka, co okazało się trafną decyzją. Polscy zawodnicy szybko odrobili straty, a od wyniku 17:17 całkowicie zdominowali grę, nie dając przeciwnikom żadnych szans na ugranie chociażby jednego seta w tym starciu.
Polacy ostatecznie zakończyli rundę z niezwykle dobrym bilansem - zaledwie dwie porażki z reprezentacją Japonii oraz Słowenią i aż dziesięć wygranych meczów. Turniej finałowy rozegrany zostanie w chińskim Ningbo, gdzie odbędzie się w dniach 29 lipca - 2 sierpnia. Kadra narodowa w ćwierćfinale zagra z drużyną Ukrainy, z kolei w pozostałych spotkaniach zobaczymy mecze Japonia - Chiny, Słowenia - Turcja i Włochy - USA.