Liga Narodów. Polscy siatkarze w finale po pogromie Słowenii

Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn pokonała Słowenię 3:0 i awansowała do finału Ligi Narodów. Turniej finałowy rozgrywany jest w chińskim Ningbo. O złoty medal biało-czerwoni zagrają w niedzielę. Rywalem w walce o wygraną w Lidze Narodów będzie zwycięzca meczu Stany Zjednoczone – Japonia.

Ręce siatkarzy przy siatce trzymające piłkę. O awansie Polaków do finału Ligi Narodów przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dwaj siatkarze podający sobie ręce nad boiskiem. Jeden z nich trzyma żółto-niebieską piłkę.

Pokaz siły w półfinale Ligi Narodów

Polscy siatkarze pokonali reprezentację Słowenii 3:0 (25:16, 25:19, 25:17) w półfinałowym starciu Ligi Narodów. Mecz trwał niespełna 80 minut. Podopieczni Nikoli Grbicia po raz czwarty w historii awansowali do finału tych rozgrywek. W fazie zasadniczej Słoweńcy wygrali 3:2, jednak w sobotnim półfinale w chińskim Ningbo nie byli w stanie przeciwstawić się polskiej drużynie.

Głównym motorem napędowym Polaków był Wilfredo Leon. Przyjmujący zdobył 16 punktów, w tym aż sześć asów serwisowych. Jego zagrywki osiągały prędkość przekraczającą 120 km/h, sprawiając ogromne trudności w przyjęciu przeciwnikom. Oprócz Leona punktowali między innymi Bartłomiej Bołądź i Tomasz Fornal, zapewniając skuteczną grę w ofensywie.

Polska zagra o obronę tytułu

Pierwszy set początkowo był wyrównany. Po stanie 14:14 Polska zanotowała fenomenalną serię, wygrywając partię do 16 po doskonałych zagrywkach Wilfredo Leona. W drugim secie walka trwała dłużej, ale w decydującej fazie skuteczność Bartłomieja Bołądzia i sprytne zagranie Tomasza Fornala pozwoliły na wygraną 25:19. Trzecia odsłona od początku toczyła się pod dyktando Polaków, którzy szybko objęli prowadzenie 6:1 i kontrolowali przebieg seta do końca, triumfując 25:17.

Biało-czerwoni to triumfatorzy ubiegłorocznej edycji Ligi Narodów. W niedzielnym finale staną przed szansą na ponowne zwycięstwo w rozgrywkach. Zmierzą się ze zwycięzcą drugiego półfinału, w którym rywalizują Stany Zjednoczone i Japonia. Mecz ten zaplanowano na godzinę 13:30. Polska reprezentacja po raz szósty w historii rozgrywek stanie na podium.