Głośne zwycięstwo na Anfield
Piłkarze trenera Enzo Mareski pewnie pokonali Liverpool w niedzielnym meczu Premier League. Zespół Manchesteru City nie zważał na wrogie przyjęcie przez kibiców na Anfield. Fani gospodarzy głośno buczeli i prezentowali transparenty zarzucające rywalom oszustwa finansowe.
Sprawa ma związek z oskarżeniami o złamanie reguł finansowego fair play. Władze angielskiej ligi uznały, że właściciel klubu, Abu Dhabi United Group, sztucznie zawyżał przychody. Klub z Manchesteru odwołał się od tej decyzji, a apelacja czeka na rozpatrzenie.
"W sytuacji, w jakiej jesteśmy, musimy nauczyć się radzić sobie z hałasem z zewnątrz, bo on będzie trwał. Jednocześnie sami musimy tworzyć nasz własny hałas poprzez wygrywanie meczów, takich jak ten (z Liverpoolem - PAP). Pod koniec spotkania to nasi kibice śpiewali, to oni robili hałas, a nie Liverpool" - skomentował Maresca po niedzielnym zwycięstwie.
Pojedynek finansowych potęg?
Środowe starcie z Paris Saint-Germain to mecz dwóch drużyn wspieranych przez kapitał z Bliskiego Wschodu. PSG również było znane z ogromnych wydatków, między innymi na transfer Neymara za 222 mln euro w 2017 roku.
Jednak Paryżanie triumfowali w dwóch ostatnich sezonach Ligi Mistrzów paradoksalnie już po odejściu największych gwiazd, takich jak Neymar, Messi czy Mbappe. Mecz Manchester City - PSG rozpocznie się w środę o 21:00.
Polacy na europejskich boiskach
We wtorek od 18:45 rozpoczną się spotkania z potencjalnym udziałem Polaków. Lens Michała Skórasia podejmie Sporting Lizbona. W Azerbejdżanie Sabah Baku z Tymoteuszem Puchaczem zagra ze Slavią Praga (Wiktor Nowak, Oskar Kubiak).
O 21:00 Inter Mediolan z Piotrem Zielińskim zmierzy się z Club Brugge. Barcelona z Wojciechem Szczęsnym zagra z Galatasaray. W środę szansę na grę mają Jakub Moder (Feyenoord), Matty Cash (Aston Villa) oraz Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski w barwach FC Porto.