Liga Mistrzów. Polskie kluby odpadły w drugiej rundzie eliminacji

Lech Poznań i Górnik Zabrze pożegnały się z Ligą Mistrzów. Poznański klub roztrwonił ogromną przewagę i odpadł po rzutach karnych z Aarhus GF. Górnik po remisie z Fenerbahce także kończy rywalizację i wystąpi w eliminacjach Ligi Europy.

Brudne buty piłkarskie stoją na błotnistej trawie obok bramki. O porażce polskich klubów w el. LM przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Para zabłoconych butów piłkarskich leży na mokrej trawie przed bramką na boisku.

Dramat w Poznaniu

W ubiegłym tygodniu Lech Poznań pokonał na wyjeździe Aarhus GF 4:1, ale w rewanżu w stolicy Wielkopolski niespodziewanie stracił tę przewagę. Po 90 minutach gospodarze przegrywali 0:3, a po dogrywce wynik brzmiał 1:4.

O losach awansu musiały zadecydować rzuty karne. W nich mistrzowie Danii okazali się skuteczniejsi i wygrali 4-3, eliminując "Kolejorza" z walki o fazę grupową Ligi Mistrzów. Lechici zagrają teraz w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Europy, gdzie zmierzą się z KI Klaksvik, mistrzem Wysp Owczych, który przegrał z Żalgirisem Kowno.

Górnik nie dał rady?

Z rozgrywkami o Ligę Mistrzów pożegnał się również Górnik Zabrze. Po porażce 0:1 w pierwszym meczu z Fenerbahce Stambuł, polski klub liczył na odrobienie strat przed własną publicznością. Rewanż zakończył się jednak remisem 1:1, co promuje wicemistrza Turcji do kolejnej fazy rozgrywek.

Górnik, podobnie jak Lech, trafi do 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Przeciwnikiem zabrzan będzie wygrany z pary FC Twente Enschede – Ferencvaros Budapeszt. W pierwszym spotkaniu tych drużyn Węgrzy wygrali na wyjeździe 2:1. W zespole z Holandii występuje były gracz Śląska Wrocław, Krzysztof Kurowski. Pierwsze spotkania 3. rundy eliminacji LM zaplanowano na 4-5 sierpnia, a rewanże na 11 sierpnia.