Dobra pierwsza połowa i załamanie po przerwie
Spotkanie w bułgarskim Samokowie było wyrównane w pierwszych fragmentach. Zawodnicy Dzików Warszawa mieli w pierwszej połowie kilkupunktowe prowadzenie, które w 16. minucie po rzucie Josepha Girarda III osiągnęło najwyższy wymiar – 38:29. Do przerwy stołeczny zespół utrzymywał trzypunktową zaliczkę.
W trzeciej kwarcie obraz gry uległ zmianie. Zespół z Niemiec przejął inicjatywę, wygrywając tę część meczu 27:17. Po trzydziestu minutach RASTA Vechta prowadziła 67:60. W ostatniej kwarcie zawodnicy z Warszawy zmagali się ze zmęczeniem i słabszą skutecznością, przegrywając rywalizację pod tablicami (w całym meczu 38:42 dla Niemców). Mimo pościgu i zniwelowania strat do pięciu punktów (77:82), rzuty z dystansu rywali przesądziły o końcowym wyniku 82:93.
Gdzie teraz zagrają Dziki Warszawa?
Porażka w finale eliminacji Ligi Mistrzów FIBA nie kończy europejskiej przygody Dzików. Zespół trenera Marco Legovicha wystąpi od października w Pucharze Europy FIBA. Drużyna z Warszawy, będąca brązowym medalistą mistrzostw Polski, zagra w grupie E, gdzie zmierzy się z zespołami takimi jak Petrolina AEK Larnaka, Wuerzburg Baskets czy Iraklis Saloniki.
W fazie grupowej Ligi Mistrzów FIBA zagra z kolei RASTA Vechta. Niemiecki zespół trafił do grupy F, gdzie zmierzy się z Cholet Basket, Hapoelem Holon i Spartakiem Subotica. W elitarnych rozgrywkach Polskę będzie reprezentować Legia Warszawa. Mistrzowie kraju rywalizować będą w grupie B z Galatasaray Stambuł, SIG Strasbourg i Ciboną Zagrzeb.