Leo Messi po stracie ojca nie błyszczy na boisku. Zmarnowany karny i bolesna porażka

2026-08-16 15:53

Powrót Leo Messiego na murawę po rodzinnej tragedii nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Inter Miami musiał uznać wyższość Nashville, przegrywając 1:4. Dodatkowo argentyński gwiazdor nie zdołał wykorzystać rzutu karnego.

Złamany Leo Messi trzyma się za głowę podczas meczu Interu Miami. O kryzysie formy piłkarza przeczytasz na Eska.
Autor: Carly Mackler/ East News

Trudny powrót do gry Messiego. Seria niepowodzeń na murawie

Po informacji o śmierci ojca, Leo Messi początkowo planował wstrzymać swoją karierę, jednak ostatecznie zdecydował się na wcześniejszy powrót. W trakcie rywalizacji Interu Miami z Nashville wyraźnie było widać, że argentyński napastnik wyraźnie nie jest sobą. Spotkanie obfitowało w nieoczekiwane, negatywne dla niego sytuacje. Jedną z najbardziej dotkliwych pomyłek okazało się zmarnowanie rzutu karnego. W 23. minucie meczu, gdy ważyły się losy wyrównania na 1:1, 39-latek oddał strzał, który bez trudu zatrzymał bramkarz rywali. Warto odnotować, że jest to już trzecia kolejna niewykorzystana przez Messiego "jedenastka", po nieudanych próbach podczas mistrzostw świata w starciach z Egiptem i Austrią.

Frustracja Messiego i pechowe interwencje w polu karnym

Mecz z Nashville przyniósł Argentyńczykowi dodatkowe powody do zdenerwowania. Messi żywiołowo reagował na wydarzenia na boisku, domagając się odgwizdania faulu tuż przed tym, jak przeciwnicy zdobyli bramkę. Niestety, jego dyskusje z arbitrem zakończyły się pokazaniem mu żółtej kartki. Co więcej, w końcówce spotkania, podczas doliczonego czasu gry, Messi miał doskonałą okazję na zdobycie gola. Znalazłszy się z piłką w polu karnym, oddał strzał, który trafił w prawy słupek. Gdy piłka wróciła do niego, ponowił próbę, jednak tym razem uderzył w... lewy słupek.

Nieuznany gol Messiego i sytuacja w tabeli

Dopełnieniem nieszczęśliwych zdarzeń dla Messiego była sytuacja z końcówki meczu, w której udało mu się umieścić piłkę w siatce, lecz trafienie to nie zostało uznane z powodu odgwizdania pozycji spalonej.

Było to dopiero drugie zwycięstwo Nashville SC nad Interem Miami od momentu, gdy w jego szeregach zaczął występować Leo Messi. Po tym spotkaniu drużyna z Nashville utrzymała pozycję lidera w Konferencji Wschodniej, mając na koncie 43 punkty. Inter Miami zajmuje obecnie drugą lokatę, tracąc do lidera pięć punktów.

Rolki