Spis treści
Problemy brytyjskiego zespołu w sezonie 2026?
Obecnie brytyjska ekipa zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Łączny dorobek zespołu w trwającym sezonie 2026 wynosi zaledwie jedenaście punktów. Sześć z nich zapisał na swoim koncie Carlos Sainz Jr., natomiast pozostałe pięć zdobył tajlandzki kierowca Alex Albon. W indywidualnym zestawieniu zawodników Hiszpan plasuje się na piętnastej pozycji. Z kolei jego partner z drużyny zajmuje w tabeli szesnastą lokatę.
Wyniki te są efektem problemów technicznych, które pojawiły się jeszcze przed startem rywalizacji. Model samochodu oznaczony jako FW48 nie zaliczył pomyślnie przedsezonowych testów na torze w Barcelonie. Pojazd okazał się stanowczo zbyt ciężki dla zachowania optymalnych osiągów. Inżynierowie podjęli natychmiastowe próby redukcji masy wyścigowego bolidu. Niestety do rozpoczęcia letniej przerwy wakacyjnej nie udało się całkowicie wyeliminować tej wady konstrukcyjnej.
Co przekonało kierowcę do podpisania kontraktu?
Ze względu na rozczarowujące rezultaty, w sportowym środowisku pojawiły się liczne pogłoski o zmianie pracodawcy. Menedżerowie hiszpańskiego zawodnika mieli rzekomo prowadzić negocjacje między innymi z marką Cadillac oraz stajnią Audi. Czterokrotny triumfator wyścigów sam wielokrotnie sugerował, że wkrótce może opuścić swój dotychczasowy zespół. Przełom w negocjacjach nastąpił po obietnicach władz brytyjskiej stajni wyścigowej. Inżynierowie zapowiedzieli szybką i gruntowną modernizację używanego sprzętu.
Ekipa oficjalnie potwierdziła wprowadzenie ogromnego pakietu poprawek aerodynamicznych i mechanicznych. Nowe ulepszenia mają zadebiutować na torze przed zaplanowanym na 27 września Grand Prix Azerbejdżanu. To właśnie ta obietnica rozwoju samochodu przekonała hiszpańskiego kierowcę do pozostania w strukturach drużyny. Podpisanie rocznej umowy jest powszechnie traktowane jako wotum zaufania dla inżynierów. Zawodnik liczy na udowodnienie dużego potencjału rozwojowego obecnej konstrukcji samochodu.