Legia Warszawa pożegnała swoją legendę. Szpaler i wyjątkowa oprawa dla Artura Jędrzejczyka

2026-08-28 21:44

Artur Jędrzejczyk rozegrał swój ostatni mecz w barwach Legii Warszawa. Z tej okazji kibice przygotowali dla niego specjalną oprawę, a piłkarze obu drużyn utworzyli pamiątkowy szpaler. To najbardziej utytułowany zawodnik w historii stołecznego klubu.

Ostatni mecz Artura Jędrzejczyka w Legii Warszawa

Mecz ze Śląskiem Wrocław był pożegnaniem Artura Jędrzejczyka z warszawskim klubem. Doświadczony obrońca wybiegł na murawę w podstawowym składzie, jednak jego występ potrwał bardzo krótko. Gdy tylko piłka opuściła boisko po raz pierwszy, Marek Papszun od razu zdjął zawodnika z boiska. W jego miejsce pojawił się Bartosz Kapustka.

Przed opuszczeniem murawy, zawodnicy Legii i Śląska utworzyli dla Jędrzejczyka honorowy szpaler. Zgromadzeni na stadionie fani głośno skandowali nazwisko obrońcy, śpiewając mu "Sto lat" oraz dziękując za wieloletnią grę dla stołecznego zespołu. Warto zauważyć, że przez tę wyjątkową ceremonię, szkoleniowiec warszawian stracił jedną możliwość zmiany zawodnika już na samym starcie rywalizacji.

Kibice Legii uczcili pożegnanie swojej legendy specjalną oprawą, która została zaprezentowana jeszcze przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Na trybunach pojawiło się hasło "Ostatni z gatunku". Ponadto, podczas przedmeczowej prezentacji składów, to właśnie nazwisko zawodnika występującego z numerem 55 wywołało na stadionie największy entuzjazm.

Artur Jędrzejczyk bez wątpienia jest jedną z największych legend w historii Legii Warszawa. Jego przygoda z klubem z Łazienkowskiej rozpoczęła się w 2006 roku i trwała do 2013 (z przerwami na wypożyczenia). Następnie wrócił do stolicy w 2017 roku i reprezentował jej barwy aż do 2026 roku. W trakcie swojej kariery wywalczył z warszawskim zespołem sześć tytułów mistrza Polski, siedem Pucharów Polski oraz jeden Superpuchar, stając się tym samym najbardziej utytułowanym piłkarzem w dziejach klubu. Na swoim koncie zapisał 420 spotkań dla Legii. Częściej w barwach tego zespołu grał jedynie słynny Lucjan Brychczy, który zaliczył 452 występy.

Rolki