Lech Poznań remisuje z Zagłębiem Lubin. Kto uratował punkt w końcówce?

Lech Poznań zremisował 2:2 z zespołem KGHM Zagłębie Lubin w niezwykle emocjonującym meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Kibice zgromadzeni na stadionie musieli czekać na ostateczne rozstrzygnięcie aż do doliczonego czasu gry.

Dwaj piłkarze walczą o piłkę podczas meczu Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin. O wyniku spotkania przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dwaj piłkarze biegną po boisku. Zawodnik w pomarańczowym stroju prowadzi piłkę nogą w stronę bramki.

Zacięte starcie w Poznaniu

Pierwsza połowa spotkania zakończyła się niespodziewanym prowadzeniem gości. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Marcel Reguła, dając przewagę drużynie KGHM Zagłębie Lubin tuż przed zejściem do szatni.

Po przerwie gospodarze ruszyli do odrabiania strat i szybko osiągnęli cel. W 52. minucie rzut karny pewnie wykorzystał Patrik Walemark, jednak zaledwie cztery minuty później Marcel Reguła odpowiedział swoim drugim trafieniem w tym meczu.

Jak padł wyrównujący gol?

Kluczowym momentem dla losów spotkania okazała się 82. minuta. Damian Michalski z Zagłębia Lubin obejrzał czerwoną kartkę za faul, co zmusiło gości do gry w osłabieniu przez końcowe minuty rywalizacji.

Lech Poznań zdominował wydarzenia na boisku i ostatecznie dopiął swego tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego Karola Arysa. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Michał Gurgul skutecznym strzałem głową ustalił wynik spotkania na 2:2, ratując punkt na oczach 18 302 widzów.

 

ROLKI