Ekstraklasa: Potknięcie Lecha Poznań, dotkliwa porażka Legii Warszawa. Niespodzianki w 14. kolejce

W 14. kolejce Ekstraklasy Lech Poznań zaledwie zremisował u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin 2:2, choć zachował pozycję lidera. Legia Warszawa niespodziewanie uległa na swoim stadionie Rakowowi Częstochowa 2:4.

Ekstraklasa Potknięcie Le.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Nogi piłkarza w niebieskim stroju prowadzącego piłkę obok przeciwnika w pomarańczowym komplecie na boisku.

Lech Poznań traci punkty na Bułgarskiej

Lech Poznań zremisował na własnym stadionie z KGHM Zagłębiem Lubin 2:2. Wynik otworzył w doliczonym czasie pierwszej połowy Marcel Reguła, zdobywając bramkę dla gości. W drugiej połowie z rzutu karnego wyrównał Szwed Patrik Walemark, jednak w 56. minucie ponownie trafił Reguła, który niedawno zadebiutował w reprezentacji Polski i otrzymał powołanie na listopadowe mecze Ligi Narodów.

W 84. minucie Damian Michalski z Zagłębia otrzymał czerwoną kartkę, co osłabiło drużynę z Lubina. Lech wykorzystał tę sytuację w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Gola na wagę remisu strzelił Michał Gurgul. Mimo straty punktów Lech zachował pozycję lidera, jednak jego przewaga nad Górnikiem Zabrze stopniała do jednego punktu.

Legia Warszawa zaskoczona przez Raków

W innych niedzielnych spotkaniach Jagiellonia Białystok pokonała GKS Katowice 1:0. Legia Warszawa zanotowała porażkę z Rakowem Częstochowa 2:4 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej. Była to przykra niespodzianka dla trenera Legii, Marka Papszuna, który wcześniej odnosił sukcesy z Rakowem, zdobywając mistrzostwo kraju w 2023 roku oraz liczne inne trofea.

Dla Rakowa dwie bramki zdobył Oliwier Kwiatkowski, a po jednej dołożyli Patryk Makuch i Erick Otieno. Dla Legii trafili Kacper Chodyna i Wahan Biczachczjan. Papszun przyznał po meczu, że postawa jego zespołu w pierwszej połowie była niedopuszczalna, choć w drugiej części gry Legia zaprezentowała się lepiej.

"Taka postawa jak w pierwszej połowie nam nie przystoi. W drugiej połowie poprawiliśmy się. Gratuluję Rakowowi. Zdobycie czterech bramek to duża sztuka" - skomentował Papszun.

Górnik Zabrze i Wisła Kraków triumfują w weekend

W sobotnim starciu Górnik Zabrze pokonał Wieczystą Kraków 2:1. Do 90. minuty utrzymywał się remis, ale wtedy Erik Janża z rzutu wolnego zapewnił gospodarzom zwycięstwo. Pogoń Szczecin przegrała z Widzewem Łódź 0:3, co było pierwszym zwycięstwem trenera Mateusza Stolarskiego. Bramki dla Widzewa zdobyli Karol Świderski, Steve Kapuadi i Przemysław Wiśniewski.

W piątkowych derbach Krakowa Wisła Kraków pokonała Cracovię 2:1, co pozwoliło "Białej Gwieździe" awansować na piąte miejsce w tabeli. Wisła wygrała wszystkie dotychczasowe siedem meczów u siebie. Cracovia, która poniosła trzecią porażkę z rzędu, zwolniła po meczu trenera Bartosza Grzelaka. W innym piątkowym meczu Motor Lublin pokonał Wisłę Płock 3:2 po golu w 98. minucie.

 

ROLKI