Lech Poznań i Górnik Zabrze grają o Ligę Mistrzów. Historyczny start

Pięć polskich klubów powalczy w europejskich pucharach. We wtorek w eliminacjach Ligi Mistrzów startują Lech Poznań oraz Górnik Zabrze. Lechici rozpoczną zmagania w Danii, a Zabrzanie w Stambule.

Noga piłkarza uderzająca w piłkę na murawie boiska. O meczach Lecha i Górnika w pucharach przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Nogi piłkarza w beżowych korkach uderzające w biało-czarną piłkę na trawiastym boisku.

Historyczny sezon w europejskich pucharach dla polskich klubów

Dzięki awansowi Polski w rankingu UEFA, aż pięć zespołów bierze udział w europejskich pucharach. Lech Poznań i Górnik Zabrze rozpoczną we wtorek walkę o awans w eliminacjach Ligi Mistrzów. Lech, grający w ścieżce mistrzowskiej, zaczyna od drugiej rundy. Górnik z kolei trafił na trudniejszą ścieżkę ligową.

Lechici zdecydowali się na wzmocnienia, sprowadzając Luisa Palmę z Celticu Glasgow za cztery miliony euro. Do składu mistrzów Polski dołączyli również Allahyar Sayydamanesh i Terry Yegbe. Mecz z mistrzem Danii, Aarhus GF, odbędzie się we wtorek o godzinie 19.00 w Randers.

"Mecz w Danii będzie zupełnie różny od tego z Górnikiem. Aarhus to drużyna preferujący inny styl, mająca inną strukturę gry i kilku bardzo szybkich zawodników. Jest bardzo groźna w fazach przejściowych i w tym aspekcie musimy być mądrzejsi. Naszym atutem jest na pewno doświadczenie i wiedza z występów w poprzednich edycjach europejskich pucharów" - podkreślił duński szkoleniowiec Lecha Niels Frederiksen.

Górnik Zabrze podejmuje Fenerbahce Stambuł z ogromnym budżetem

Górnik Zabrze powraca do pucharów po kilku latach przerwy, mierząc się z faworyzowanym Fenerbahce Stambuł. Turcy wydali latem ponad 80 milionów euro, m.in. na Masona Greenwooda. Spotkanie z wicemistrzem Turcji rozpocznie się we wtorek o godzinie 20.00. Rewanżowe mecze Lecha i Górnika zaplanowano na 29 lipca 2026 roku.

Sytuacja w Górniku jest skomplikowana po odejściu Lukasa Ambrosa i Patrika Hellebranda. Jarosław Kubicki złamał rękę w Superpucharze Polski. Trener Michal Gasparik wierzy jednak w szanse swojej drużyny, zapowiadając walkę o każdą piłkę. W bramce zabraknie zawieszonego za kartki Tomasza Loski.