Zwycięstwo Europy w turnieju w Londynie
Po dwóch dniach zaciętej rywalizacji drużyna ze Starego Kontynentu prowadziła nieznacznie w stosunku 7:5. Niedziela, będąca ostatnim dniem turnieju, rozpoczęła się od niezwykle istotnego starcia deblowego. Włoch Flavio Cobolli oraz Czech Jakub Mensik zaprezentowali znakomitą formę na londyńskim korcie. Europejski duet pokonał w dwóch setach australijsko-amerykańską parę, którą tworzyli Alex De Minaur i Taylor Fritz. Wynik 7:5, 6:3 bardzo mocno przybliżył gospodarzy do ostatecznego sukcesu w zawodach.
Następnie do gry pojedynczej przystąpił reprezentant Niemiec Alexander Zverev, który musiał zmierzyć się z Amerykaninem Learnerem Tienem. Europejczyk wygrał to wyrównane spotkanie 7:6 (7-3), 6:3, zapewniając swojej drużynie cenne punkty. To właśnie ten triumf sprawił, że końcowe zwycięstwo Europy stało się bezdyskusyjnym faktem. W związku z tym organizatorzy zdecydowali się odwołać zaplanowane pojedynki Hiszpana Carlosa Alcaraza z De Minaurem oraz Rafaela Jodara z Fritzem. Dzięki tej decyzji zawodnicy mogli od razu rozpocząć zasłużone świętowanie.
Jaka jest historia tych prestiżowych rozgrywek?
Z dziewięciu dotychczasowych edycji tych drużynowych zmagań tenisiści z Europy wygrali łącznie aż sześć razy. Co niezwykle ciekawe, za każdym razem w zwycięskim składzie znajdował się doświadczony Alexander Zverev. Niemiecki zawodnik brał udział w rywalizacji również w ubiegłym roku. Wówczas to reprezentacja Reszty Świata triumfowała nad rywalami w amerykańskim San Francisco, osiągając przekonujący wynik 15:9. Europejczycy zdołali jednak niezwykle skutecznie zrewanżować się za tamtą bolesną porażkę na korcie.
Pomysłodawcą tej wyjątkowej imprezy jest legendarny szwajcarski tenisista Roger Federer, który w ten sposób chciał zintegrować środowisko. Sama nazwa turnieju nawiązuje bezpośrednio do słynnego australijskiego gracza Roda Lavera. Ten wybitny sportowiec jest jedynym w historii dwukrotnym zdobywcą klasycznego Wielkiego Szlema, co osiągnął w 1962 oraz 1969 roku. Zakończone w niedzielę zmagania w stolicy Wielkiej Brytanii po raz kolejny dostarczyły zgromadzonym kibicom wielu wspaniałych sportowych emocji.