Trudna sytuacja trenera Śląska Wrocław
Beniaminek piłkarskiej ekstraklasy znajduje się w bardzo trudnym położeniu. W ubiegłej kolejce zespół przegrał wyjazdowe spotkanie z Motorem Lublin, chociaż wrocławska drużyna dwukrotnie wychodziła na prowadzenie. Była to już piąta kolejna przegrana, co skutkowało spadkiem dolnośląskiego klubu do strefy zagrożonej degradacją.
Kiepskie wyniki sprawiły, że w mediach pojawiły się doniesienia o możliwej zmianie szkoleniowca. Choć zakładano, że po przerwie na mecze reprezentacyjne drużyna zacznie regularnie punktować, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Głównym celem zespołu na bieżące rozgrywki jest utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
"Taka jest profesjonalna piłka nożna, że gdy wyniki nie są satysfakcjonujące, to najbardziej odpowiedzialny jest trener. Mam doświadczenie w tego typu sytuacjach i wiem, jak się zachować. Cały czas wierzę w ten sztab szkoleniowy oraz w tych zawodników i wierzę, że jesteśmy w stanie osiągnąć cel, jaki sobie stawialiśmy przed sezonem" - skomentował na przedmeczowej konferencji zaistniałą sytuację Słoweniec.
Kiedy rozpocznie się mecz Śląsk - Wieczysta?
Szkoleniowiec mierzył się z podobną presją już na początku roku kalendarzowego podczas gry w pierwszej lidze. Wówczas zarząd klubu zachował cierpliwość, co kilka miesięcy później zaowocowało powrotem wrocławian do najwyższej klasy rozgrywkowej. Najbliższy rywal prezentuje się niewiele lepiej, mając zaledwie dwa punkty przewagi nad wrocławską ekipą.
Niedzielna rywalizacja pomiędzy walczącymi o utrzymanie zespołami zapowiada się niezwykle emocjonująco. Pierwszy gwizdek arbitra w spotkaniu Śląsk Wrocław - Wieczysta Kraków zabrzmi o godzinie 12.15. Trener odniósł się również do swoich frustracji przy linii bocznej, tłumacząc je różnicą między poziomem gry na treningach a tym prezentowanym w walce o ligowe punkty.
"Rozmawiałem z wieloma osobami w klubie, ale nie dostałem żadnego ultimatum przed pojedynkiem z Wieczystą" - zapewnił Simundza.