Spis treści
- Kataloński gigant gromadzi w swoich szeregach nie tylko Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego, ale również utalentowane polskie zawodniczki.
- Podczas gdy Ewa Pajor stanowi o sile pierwszej drużyny, Emilia Szymczak oraz Weronika Araśniewicz budują swoją pozycję na przyszłość.
- Niestety Szymczak boryka się z ogromnymi problemami zdrowotnymi, ponieważ po niedawnej kontuzji barku musi przejść zabieg ortopedyczny kolana.
Emilia Szymczak opuściła boisko na noszach. Kolejny uraz reprezentantki Polski
Fatalna w skutkach sytuacja miała miejsce w trakcie ligowego starcia drugiej drużyny FC Barcelony z rówieśniczkami reprezentującymi Atletico Madryt. Nastoletnia Szymczak, która całkiem niedawno świętowała swój powrót na murawę po rehabilitacji, zakończyła udział w zawodach już w początkowych fragmentach rywalizacji, a sztab medyczny musiał znosić ją z placu gry. Przeprowadzone w klinice testy wykazały najbardziej drastyczną diagnozę sportową, czyli całkowite uszkodzenie więzadła krzyżowego. Reprezentantka Polski zdecydowała się opublikować bardzo osobisty komunikat za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie.
Zna ją Mbappe i Neymar, a Szczęsny ugościł w ogrodzie. Kim jest zjawiskowa Celine Dept?
„Nie ma słów, które mogłyby opisać, jak się teraz czuję… Kontuzja więzadła krzyżowego przedniego (ACL), której doznałam w sobotę, niestety została potwierdzona. Jeszcze w tym tygodniu przejdę operację” - poinformowała polska piłkarka.
Wielomiesięczna pauza zawodniczki FC Barcelony. Polka nie traci nadziei na powrót
Choć medyczny werdykt jednoznacznie zwiastuje bardzo długą i żmudną rehabilitację, dziewiętnastoletnia zawodniczka z Polski zachowuje ogromną determinację. Sportsmenka zasygnalizowała swoim kibicom, że jest mentalnie przygotowana na trudny proces powrotu do pełnej sprawności.
„Wiem, jak długa i wymagająca będzie droga powrotu do robienia tego, co kocham najbardziej. Ale wiem też, że wrócę silniejsza — krok po kroku. Wierzę, że nic nie dzieje się bez powodu i że Bóg ma w tym wszystkim swój plan” - przekazała.
Ostatnie kilkanaście miesięcy to prawdziwe pasmo nieszczęść utalentowanej piłkarki. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku poddała się specjalistycznemu zabiegowi chirurgicznemu barku, by dopiero pod koniec lutego zameldować się ponownie na boisku z wielkimi nadziejami. Wcześniejsze kłopoty zdrowotne, które pojawiły się na zgrupowaniu drużyny narodowej, mocno pokrzyżowały jej plany podczas kompletnie nieudanego okresu wypożyczenia do żeńskiej sekcji Liverpoolu. Władze katalońskiego klubu zdecydowały się w okresie zimowym na wcześniejsze zakończenie jej pobytu na Wyspach Brytyjskich, gdzie zanotowała zaledwie 20 minut gry. Mimo tych licznych trudności, działacze z Barcelony wiążą z nią długofalowe plany, przedłużając obowiązujący kontrakt aż do 2029 roku.