Spis treści
- Paweł Korpuliński po raz pierwszy zajmuje pozycję lidera w cyklu Drift Masters, mając realne szanse na zdobycie mistrzostwa Europy.
- Rywalizacja o triumf zapowiada się emocjonująco, ponieważ Polaka od aktualnych obrońców tytułu dzielą zaledwie pojedyncze punkty.
- Kolejne zawody na bardzo wymagającym obiekcie w Finlandii mogą przesądzić o losach rywalizacji – czas pokaże, czy nasz kierowca utrzyma pierwsze miejsce.
Paweł Korpuliński wciąż na fali. Polak liderem w Drift Masters
Tegoroczne zmagania w Drift Masters przebiegają pod dyktando Polaków. Paweł Korpuliński wyrusza do Finlandii z dorobkiem 223 punktów, jednak tuż za nim plasują się groźni rywale – broniący tytułu Conor Shanahan ze stratą zaledwie czterech punktów oraz James Deane, który ma 215 oczek na koncie. Niewielkie różnice punktowe wyraźnie wskazują, jak twardy bój czeka zawodników na drodze do ostatecznego zwycięstwa. Oprócz Korpulińskiego, w pierwszej dwudziestce znalazło się jeszcze trzech innych reprezentantów naszego kraju. Wśród nich jest Piotr Więcek, plasujący się obecnie na czwartej pozycji z realnymi szansami na poprawę wyniku. Dobre występy Polaków sprawiają, że nasza reprezentacja zajmuje drugą lokatę w Pucharze Narodów, przegrywając tylko z drużyną z Irlandii.
Przeczytaj także: Tragiczna śmierć bohatera mundialu. 25-latek znaleziony martwy w hotelu
Piotr Więcek walczy o czołówkę po zawodach w Irlandii
Zbliżający się start w Finlandii będzie niezwykle ważny dla Piotra Więcka, który w poprzedniej rundzie w Irlandii stracił pozycję lidera. Wcześniejsze zwycięstwo w Hiszpanii rozbudziło ogromne nadzieje, ale pechowy występ zepchnął go na czwarte miejsce w klasyfikacji. Wielokrotny triumfator cyklu Drift Masters jest jednak zdeterminowany, by walczyć do samego końca i szybko odzyskać stracone punkty.
Zobacz też: Wisła Kraków zremisowała z Wrexham AFC. Bez bramek w wielkim jubileuszu
– Zawody w Irlandii były dla mnie niezwykle rozczarowujące. Zostawiłem już jednak to doświadczenie za sobą. Różnice w czołówce są bardzo niewielkie, a perspektywa występu na nowym torze sprawia, że nadchodzące zawody będą podwójnie ekscytujące
– zaznacza Piotr Więcek cytowany w oficjalnych materiałach prasowych.
Nowy tor w Finlandii kluczowy dla mistrzostw Drift Masters
Czwarta runda tegorocznego sezonu zagości na obiekcie Ahvenisto Race Circuit. Dla większości stawki tor ten pozostaje dużą zagadką, ponieważ zawody odbędą się tam po raz pierwszy. Fińska trasa położona w Hämeenlinnie charakteryzuje się dużymi przewyższeniami i skomplikowanymi technicznie zakrętami, co nie wybacza najmniejszych błędów za kierownicą. Wymagający charakter tego miejsca potwierdził sam Miki Salo, uznany kierowca Formuły 1, nazywając go jednym z najtrudniejszych na świecie. To właśnie ten nieznany obiekt będzie areną zmagań, które mogą rozstrzygnąć o losach całego sezonu. W drodze na wielki finał, zaplanowany na PGE Narodowym, liczyć się będzie każdy punkt.