Kamila Sellier przeszła rekonstrukcję oczodołu. Polka wraca do zdrowia
Do mrożącego krew w żyłach incydentu z udziałem naszej reprezentantki doszło w trakcie ćwierćfinałowego wyścigu na 1500 metrów podczas igrzysk. Wskutek niefortunnego upadku Polka została przypadkowo uderzona płozą w twarz przez jedną z przeciwniczek, co wyglądało przerażająco. Zakrwawioną zawodniczkę zniesiono z tafli na noszach i natychmiast przewieziono do placówki medycznej, gdzie lekarze stwierdzili uszkodzenie kości twarzoczaszki. Choć Kamila Sellier wróciła do Polski 23 lutego, konieczne było kontynuowanie specjalistycznego leczenia.
Spowodowała koszmarny wypadek Polki. Amerykanka w końcu przerwała milczenie
W swoim najnowszym wpisie opublikowanym w środę 4 marca, który przyniósł ulgę zmartwionym kibicom, Kamila Sellier poinformowała o zakończeniu kolejnego, niezwykle istotnego etapu rekonwalescencji po koszmarnym zdarzeniu na olimpijskim torze.
„Kolejny powrót do domu, tym razem po operacji rekonstrukcji oczodołu. Wciąż czekają mnie pewnie liczne wizyty u okulisty, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku :) Swoją drogą mąż dbał o to, żebym nie głodowała w szpitalu” – napisała łyżwiarka na Instagramie.
Pełne nadziei słowa sportsmenki uspokajają po wydarzeniach, które wstrząsnęły polskim środowiskiem sportowym. Przeprowadzona operacja rekonstrukcji oczodołu była kluczowa w procesie powrotu do pełni sił, a zapowiadane kolejne wizyty lekarskie nie wpływają negatywnie na dobre samopoczucie poszkodowanej.