Droga Majchrzaka do finału turnieju ATP
Kamil Majchrzak, plasujący się na 76. miejscu w światowym rankingu, już w ćwierćfinale odniósł największe zwycięstwo w swojej karierze. 30-letni tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego pokonał czwartego na liście ATP Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime'a. W starciu półfinałowym wygrał z kolejnym zawodnikiem z pierwszej dziesiątki światowego rankingu, ósmym w zestawieniu Daniiłem Miedwiediewem. Rosyjski tenisista musiał tego samego dnia dokończyć przerwany ćwierćfinał z Chorwatem Marinem Ciliciem.
Początek półfinału był bardzo zacięty, a obaj zawodnicy solidnie pilnowali swojego serwisu. Przy stanie 5:4 Polak miał piłkę setową, natomiast w następnym gemie musiał bronić się przed przełamaniem ze strony rywala. W tie-breaku Majchrzak początkowo przegrywał 1-3, jednak szybko odrobił straty, wygrywając pięć punktów z rzędu i ostatecznie całą partię. W drugim secie polski zawodnik zdominował grę, wygrywając pięć kolejnych gemów od stanu 1:1.
Z kim Majchrzak zagra o historyczny tytuł?
Spotkanie półfinałowe trwało łącznie półtorej godziny. Kamil Majchrzak zaserwował w tym meczu zaledwie jednego asa, podczas gdy jego rywal miał ich na koncie aż osiem. Większa liczba asów Rosjanina została zniwelowana przez siedem podwójnych błędów serwisowych, przy tylko jednym błędzie ze strony Polaka. Ostatecznie Majchrzak odniósł swoje pierwsze zwycięstwo nad Miedwiediewem w ich drugim bezpośrednim pojedynku w cyklu ATP.
W finałowym starciu zaplanowanym na niedzielę o godzinie 14.30 rywalem Polaka będzie Australijczyk Alex de Minaur. Zajmujący szóstą pozycję w rankingu zawodnik wyeliminował w półfinale Francuza Adriana Mannarino 6:4, 6:0. Majchrzak i de Minaur spotkali się wcześniej na kortach twardych w 2022 i 2025 roku, a oba te pojedynki zakończyły się wygraną Australijczyka. W turnieju startował również Hubert Hurkacz, który przegrał w pierwszej rundzie z Węgrem Martonem Fucsovicsem 6:3, 6:7 (5-7), 6:7 (4-7).