Spis treści
Sensacyjny dublet Tomasiaka na IO stał się faktem
Scenariusz napisany przez życie przeszedł wszelkie oczekiwania ekspertów. Kacper Tomasiak, który do Włoch przyjechał jako 14. zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, opuści igrzyska jako podwójny medalista. Po nieoczekiwanym srebrze na obiekcie normalnym, 19-latek potwierdził swoją klasę na dużej skoczni HS141. Pomimo problemów podczas sesji treningowych, w decydującym dniu Polak idealnie wyczuł obiekt w Predazzo. Tomasiak zgrał się z nietypową skocznią już podczas serii próbnej, w której uzyskał trzecią notę.
Drugi medal Kacpra Tomasiaka na IO! 19-latek znowu to zrobił
Polski skoczek znów zaatakował spoza podium
Przebieg rywalizacji przypominał ten ze skoczni normalnej. Na półmetku zmagań reprezentant Polski zajmował czwartą lokatę, jednak strata do podium była tym razem nieco większa. W finale Tomasiak odpalił prawdziwą bombę, lądując na odległości 138,5 metra! Taki skok, przy słabszej próbie zajmującego trzecie miejsce Kristoffera Eriksena Sundala, pozwolił mu znowu wskoczyć na "pudło". Złoto i srebro przypadło Domenowi Prevcowi oraz Renowi Nikaido, którzy zdołali obronić swoje pozycje przed atakiem Polaka.
Zdobywając dwa krążki na jednych igrzyskach, nastolatek nawiązał do legendarnych wyczynów Adama Małysza i Kamila Stocha. Symbolika tego wydarzenia jest tym silniejsza, że dla 38-letniego Stocha był to ostatni indywidualny start olimpijski w karierze. Do tego nasz mistrz najprawdopodobniej ustąpi miejsca w poniedziałkowym konkursie duetów Pawłowi Wąskowi, jednak nie przeszkodziło mu to w celebrowaniu sukcesu Tomasiaka.
Kacper Tomasiak z kolejnym medalem. Wręczyła go wyjątkowa osoba
- Kacper pisze piękną historię. Bynajmniej nie wchodzi w czyjeś buty, tylko zakłada swoje. Nowiutkie, świeże, bo ma jeszcze przed sobą, daj panie Boże, mnóstwo kariery. I mam nadzieję, że takie wyniki jak moje i Adama będzie po prostu pożerał i będzie dużo, dużo lepszy niż my razem wzięci - komentował na gorąco szczęśliwy Stoch w rozmowie z Kacprem Merkiem z Eurosportu.
Kamery telewizyjne uchwyciły moment, w którym trzykrotny mistrz olimpijski cieszył się po medalu młodszego kolegi w strefie zawodników. W polskich skokach narciarskich następuje właśnie kolejne płynne przekazanie pałeczki, a słowa ustępującego mistrza są najlepszą recenzją talentu 19-latka z Polski.
