Kacper Tomasiak wygrywa mistrzostwa Polski na igelicie. Rośnie forma przed zimą

Kacper Tomasiak sięgnął po swój pierwszy indywidualny medal podczas mistrzostw Polski w skokach na igelicie. Skoki narciarskie w wykonaniu zawodnika stają się coraz bardziej stabilne. Rosnąca forma daje mu wewnętrzny spokój przed nowym sezonem.

Skoczek narciarski Kacper Tomasiak w locie nad igelitem. O sukcesach Polaka w Zakopanem przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Skoczek narciarski w biało-niebieskim stroju leci nad igielitem skoczni podczas zawodów letnich.

Kacper Tomasiak triumfuje w Zakopanem

Zawodnik LKS Klimczok Bystra zdominował zakończone w sobotę w Zakopanem letnie mistrzostwa Polski na igelicie. Kacper Tomasiak zdobył złoty medal w konkursie indywidualnym, co stanowi jego pierwsze tego typu osiągnięcie w karierze. Dodatkowo stanął na najwyższym stopniu podium w zmaganiach duetów, gdzie startował wspólnie z Jakubem Wolnym. Sukcesy te potwierdzają, że skoczek znajduje się na dobrej drodze do optymalnej dyspozycji przed zimą.

Trzykrotny medalista olimpijski cały czas pracuje nad swoimi skokami i analizuje obecny etap przygotowań. Sportowiec ma świadomość swoich mocnych stron oraz elementów wymagających dalszego dopracowania. Zawodnik odczuwa rosnącą stabilizację na skoczni i skutecznie eliminuje dawne problemy z szybkim korygowaniem pozycji najazdowej. Taka sytuacja daje mu niezbędny spokój przed kluczowymi zmaganiami.

- Te dwa dni pokazały równą formę, chociaż nie wszystkie skoki mnie tak do końca zadowoliły. Ogólnie jednak mogę powiedzieć, że dyspozycja jest zbliżona do tej, którą z trenerem chcemy w zimie osiągnąć - podkreślił Tomasiak.

- I tak teraz właśnie jest. Poziom moich obecnych skoków nie jest jeszcze wyznacznikiem tego, co wydarzy się zimą, jednak na dziś wiem, że nie mam już większych problemów, takich jak np. szybka poprawa pozycji najazdowej. Wcześniej takie problemy z szybkim „załapaniem”, co jest nie tak, się pojawiały, teraz natomiast czuję większą stabilizację, chociaż oczywiście wciąż zdarzają się te gorsze próby - zauważył skoczek.

Kiedy rozpoczną się kolejne zawody?

Przed polską kadrą zaplanowano jeszcze kilka ważnych sprawdzianów, z których najważniejszym będą ostatnie w tym roku letnie zmagania. Konkursy finałowe Letniej Grand Prix odbędą się w dniach 24-25 października w niemieckim Klingenthal. Po ich zakończeniu zawodników czeka seria krótkich zgrupowań mających na celu ostateczne doszlifowanie formy. Treningi przeniosą się na obiekty wyposażone w tory lodowe, aby jak najlepiej przygotować sportowców do warunków zimowych.

Wraz ze zbliżającym się sezonem zimowym modyfikacji ulega także sam proces treningowy. Zmniejsza się ilość pracy wykonywanej poza skocznią na rzecz zajęć specjalistycznych na obiektach z odpowiednio przygotowanym rozbiegiem. Prawdziwym testem dla Kacpra Tomasiaka będzie jednak bezpośrednia rywalizacja ze światową czołówką. Reprezentant Polski nie stawia sobie jeszcze konkretnych celów wynikowych na zbliżającą się zimę.

- Chociaż tak naprawdę poważniejszy sprawdzian tego, co udało się wypracować, będzie dopiero w rywalizacji ze światową czołówką, to jak na razie jestem zadowolony z postępów. To przekłada się na tak potrzebny wewnętrzny spokój i dodaje mi pewności siebie, więc z niecierpliwością czekam na zimę - przyznał Tomasiak.

- Teraz już nie pracujemy tak dużo poza skocznią, bardziej skupiamy się treningach na obiektach z torami lodowymi - wyjaśnił Tomasiak.

- Chcę się skupić na ciągłym rozwoju, a jakie to przyniesie efekty w przełożeniu na wyniki - zobaczymy - zakończył Tomasiak.

ROLKI