Spis treści
Polski Związek Tenisowy przypomina przeszłość Igi Świątek i Mai Chwalińskiej
Półfinałowe spotkanie prestiżowego turnieju WTA 1000 w Wuhan rozgrzewa kibiców w całym kraju już od piątku. To właśnie wtedy obie reprezentantki Polski zagwarantowały sobie udział w najlepszej czwórce tych rozgrywek. Maja Chwalińska wywalczyła awans po zaciętym, trzysetowym pojedynku z Greczynką Marią Sakkari, triumfując 6:0, 3:6, 7:5. Z kolei Iga Świątek potrzebowała zaledwie dwóch partii, by gładko rozprawić się z chińską zawodniczką Ann Li wynikiem 6:4, 6:1. Historyczne, pierwsze bezpośrednie starcie tych tenisistek na tak wysokim szczeblu nie umknęło uwadze działaczy. Na profilu Polskiego Związku Tenisowego w serwisie X udostępniono wyjątkowe, archiwalne kadry z udziałem obu sportsmenek z dawnych lat.
Iga Świątek skomentowała nadchodzące starcie z Mają Chwalińską. Nie owijała w bawełnę
Maja Chwalińska szczerze o relacjach z Igą Świątek
Opublikowane w internecie fotografie dokumentują różne etapy tenisowej drogi obu zawodniczek, a szczególne poruszenie wywołuje pierwsze ze zdjęć. W środowisku sportowym od dawna wiadomo, że najlepsze polskie rakiety łączyła bliska przyjaźń. Chociaż z czasem ich profesjonalne ścieżki się rozeszły, tenisistki wciąż darzą się ogromnym szacunkiem i utrzymują doskonały kontakt. W 2025 roku na antenie stacji Eurosport zawodniczka z Dąbrowy Górniczej bardzo ciepło wspominała wspólną przeszłość z Raszynianką, podkreślając wagę wspólnie spędzonych lat.
Grałyśmy wszystkie drużynowe mistrzostwa świata i Europy oraz razem jeździłyśmy na turnieje indywidualne. Dużo przeszłyśmy razem, myślę że to łączy i sprawia, że po prostu chcesz, żeby druga osoba też spełniała swoje marzenia. Obie wiemy, ile w to włożyłyśmy i jak ciężko na to pracowałyśmy
Iga Świątek i Maja Chwalińska na archiwalnych zdjęciach jako nastolatki
Powyższe słowa doskonale obrazują więź, jaka ukształtowała się między reprezentantkami Polski już w czasach juniorskich. Te wspólne doświadczenia i lata ciężkich treningów można dostrzec właśnie na unikalnych, archiwalnych fotografiach udostępnionych przez tenisowe władze tuż przed półfinałem turnieju WTA 1000 w Wuhan.