Sonay Kartal wywalczyła awans i została pierwszą finalistką zmagań na turnieju WTA 1000 w Wuhan. Spisywana na straty brytyjska zawodniczka odprawiła z kwitkiem faworyzowaną Jelenę Ostapenko w zaledwie dwóch odsłonach. Spotkanie było bardzo zacięte, a obie partie zakończyły się minimalnymi zwycięstwami Kartal po 7:6. Teraz Brytyjka może w spokoju czekać na wyłonienie swojej finałowej przeciwniczki. Zmierzy się z triumfatorką polskiego pojedynku pomiędzy Igą Świątek a Mają Chwalińską.
Iga Świątek i Maja Chwalińska w historycznym starciu. Związek pokazał wyjątkowe zdjęcia
Kartal w rankingu zajmuje dopiero 170. miejsce. W ubiegłym roku niespełna 25-letnia zawodniczka dotarła do 1/8 finału Wimbledonu i była notowana na 44. pozycji. Większość obecnego sezonu straciła jednak z powodu kontuzji.
W starciu z Ostapenko, z którą obecnie pracuje były trener Świątek Piotr Sierzputowski, imponowała zaciekłą grą w defensywie i wiarą w odwrócenie wyniku. W obu setach przegrywała bowiem 1:4 i łącznie obroniła sześć piłek setowych. (