Triumf w Szczyrku i wyjątkowe wyróżnienie
W środę potrójny tegoroczny medalista olimpijski okazał się najlepszy podczas Memoriału Olimpijczyków. Zawody w skokach narciarskich na igelicie odbyły się w Szczyrku i stanowiły pierwszy sprawdzian letniej dyspozycji. Zawodnik przyznał, że obecny okres treningowy przebiega niezwykle spokojnie. Minęło już największe zamieszanie związane z jego ogromnym sukcesem podczas igrzysk olimpijskich. Pełna koncentracja na rzetelnej pracy fizycznej przynosi już pierwsze wymierne rezultaty.
- Okres treningowy jest normalny, bez zbędnej presji - powiedział zawodnik.
Pod koniec bieżącego tygodnia sportowiec na chwilę oderwie się od rutyny treningowej. W najbliższy piątek w podwarszawskim Mysiadle odbędzie się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego. Wydarzenie zainauguruje budowę bloku na osiedlu Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich. To właśnie tam ufundowane przez firmę Profbud mieszkanie otrzyma młody skoczek narciarski. W innym obiekcie na tym samym osiedlu swoje lokale posiadają już Aleksandra Mirosław, Daria Pikulik, Julia Szeremeta oraz Klaudia Zwolińska.
- Moje mieszkanie nie jest oczywiście gotowe do odbioru. Jednak cieszę się, że wszystko dobrze się ułożyło w tej sprawie – powiedział Tomasiak.
Nowa klasyfikacja w Pucharze Świata?
Skoczek narciarski bardzo pozytywnie ocenia kluczowe zmiany kadrowe w Polskim Związku Narciarskim. Przed sezonem stanowisko koordynatora szkolenia reprezentacji objął niezwykle doświadczony Stefan Horngacher. Według utalentowanego zawodnika obecny sztab trenerski sprawnie analizuje wszystkie nowe pomysły szkoleniowe. Dzięki temu reprezentanci otrzymują wyłącznie starannie wyselekcjonowane i w pełni przemyślane instrukcje techniczne. Austriacki specjalista w roli koordynatora wprowadza cenne innowacje w polskiej kadrze.
- Członkowie naszego sztabu trenerskiego mają różne pomysły, którymi dzielą się z pozostałymi. Te uwagi, które finalnie my, jako zawodnicy dostajemy, są więc już przeanalizowane przez kilku szkoleniowców - odpowiedział skoczek na pytanie jakie nowe elementy w zajęciach są autorstwa Austriaka.
Dziennikarze zapytali również o dużą nowość, jaka pojawi się w elitarnym cyklu Pucharu Świata. Zdecydowano się na wprowadzenie dodatkowej klasyfikacji dla zawodników poniżej 23. roku życia od sezonu 2026/2027. Tomasiak przyznał wprost, że w natłoku obowiązków zapomniał o tym nowym przepisie pucharowym. Rozwiązanie to z powodzeniem funkcjonuje już od dłuższego czasu w rywalizacji w narciarstwie biegowym. Zdaniem młodego reprezentanta Polski będzie to doskonałe urozmaicenie i motywacja dla młodszej generacji startujących.
- Szczerze mówiąc, to o tym zapomniałem. Teraz mi o tym przypomnieliście. Jest to podobna inicjatywy do tej funkcjonującej już od jakiegoś czego w narciarstwie biegowym. Na pewno będzie to urozmaicenie dla młodszych zawodników. Nic na tym nie stracimy - powiedział dziennikarzom.