Główne wydarzenie gali, czyli starcie Macieja Sulęckiego i Kacpra Formeli, obfitowało w spektakularne momenty bokserskie. Początkowo to „Striczu”, mający na koncie walkę o mistrzostwo WBO, zdominował rywala, posyłając go na deski potężnym uderzeniem już w pierwszych sekundach. Formela, choć liczony, błyskawicznie wrócił do gry, narzucając mordercze tempo i atakując przeciwnika w zwarciu. Sulęcki próbował opanować sytuację precyzyjnymi ciosami z dystansu, jednak w kolejnych rundach sam był dwukrotnie liczony. Obaj zawodnicy zaprezentowali niezwykłą determinację i wolę walki, a sędziowie niejednogłośnie przyznali zwycięstwo Kacprowi Formeli.
Jessica Kusz pokonuje Dominikę Rybak w brutalnym starciu
Dużo emocji dostarczyło drugie co do ważności wydarzenie wieczoru. W zaciętej walce Jessica Kusz okazała się lepsza od Dominiki Rybak, wygrywając na punkty, jednak obie zawodniczki zasłużyły na najwyższe uznanie. Ich starcie było niezwykle brutalne, a wymiany ciosów nie ustawały ani na moment. Twarz Rybak z każdą minutą zdradzała coraz większe obrażenia po celnych trafieniach Kusz. Mimo widocznego zmęczenia i opuchlizny, zawodniczka do końca wykazywała niesamowitą wolę walki. Werdykt sędziów był w tym przypadku jednogłośny na korzyść Jessiki Kusz.