Julia Szczurowska odmieniła losy meczu Polek! A po zwycięstwie dała taki popis

Reprezentacja Polski siatkarek awansowała do półfinału mistrzostw Europy, pokonując Holandię 3:1. Biało-czerwone dominowały na boisku, jednak w czwartym secie Stefano Lavarini musiał reagować na problemy zespołu. Kluczowa okazała się Julia Szczurowska, która po wejściu na boisko odmieniła losy trudnego seta. Po wygranej zawodniczka, będąc w świetnym nastroju, skradła show podczas wywiadu dla Polsatu Sport!

Julia Szczurowska i Paulina Damaske
Autor: Julia Szczurowska/ Instagram Julia Szczurowska i Paulina Damaske
  • Biało-czerwone awansowały do najlepszej czwórki mistrzostw Europy.
  • W starciu ćwierćfinałowym reprezentantki Polski pokonały Holenderki 3:1, a Julia Szczurowska okazała się jedną z bohaterek tego widowiska.
  • Zastępująca Magdalenę Stysiak zawodniczka wzięła na siebie ciężar gry w decydującej, czwartej partii, a następnie zaprezentowała mnóstwo pozytywnej energii w pomeczowej rozmowie na antenie Polsatu Sport.
QUIZ: Rozpoznasz polskie siatkarki? Tylko prawdziwi kibice odgadną wszystkie!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy od liderki reprezentacji Stefano Lavariniego. Siatkarka na zdjęciu to...
Joanna Wołosz

ME siatkarek: Julia Szczurowska błysnęła na boisku, a jej wywiad stał się hitem

Od pierwszych minut spotkania z Holandią na boisku przebywała Magdalena Stysiak. Przez trzy partie Polki prezentowały się solidnie, słabiej wypadając jedynie w końcówce drugiego seta. Sytuacja skomplikowała się w czwartej odsłonie, gdy widmo rozegrania piątej partii zaczęło stawać się bardzo realne. Trener Stefano Lavarini postanowił wtedy dokonać roszad w składzie, co przynosiło wymierne efekty już wcześniej. Na boisku pojawiła się m.in. Julia Szczurowska, która wcześniej zanotowała krótkie epizody w pierwszym i trzecim secie. Jej wejście ożywiło zespół, który potrafił odrobić stratę od stanu 17:19 po utracie prowadzenia 17:14.

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis się rozwodzą. To jednak nie koniec ich relacji

Szczurowska zapisała na swoim koncie osiem oczek, notując znakomite, wynoszące 67 procent statystyki w ataku (6/9). Po raz kolejny udowodniła swoją wartość, pojawiając się na boisku w trudnym momencie. Ostatni punkt w meczu, ustalający wynik na 25:23, zdobyła Paulina Damaske, co dało sygnał do wybuchu radości w polskim obozie. Świetne nastroje towarzyszyły reprezentantkom jeszcze długo po ostatnim gwizdku, czego dowodem jest rozmowa Julii Szczurowskiej i Mai Koput na antenie Polsatu Sport.

Atakująca reprezentacji Polski postanowiła przejąć inicjatywę i zabrała mikrofon, wchodząc w rolę "dziennikarki" rozmawiającej ze swoją młodszą koleżanką z kadry. Wkrótce w kadrze pojawiła się również Martyna Czyrniańska, która zapisała ważną kartę w tym meczu – jej świetna postawa w polu zagrywki pozwoliła naszej drużynie odrobić straty w decydującym momencie seta. Żywiołowa reakcja zawodniczek natychmiast stała się niezwykle popularna w sieci.

Wyobraźcie sobie w jednym pokoju Fornala, Szczurowską, Żyłę i Swobodę” – komentowali z humorem kibice w internecie. Nagranie z tej nietypowej rozmowy po wygranym ćwierćfinale z reprezentacją Holandii jest dostępne poniżej:

Rolki