Anglia – Argentyna: Skandaliczne sceny po półfinale. Bellingham nie wytrzymał
Od pierwszych minut starcie Anglii z Argentyną dostarczało kibicom niesamowitych wrażeń. Już w pierwszej połowie zanotowano aż 19 przewinień, a mimo to arbiter pozwalał na bardzo fizyczną walkę. Dopiero po przerwie zespoły bardziej skupiły się na konstruowaniu akcji. W 55. minucie Anthony Gordon strzelił bramkę, dając Anglikom prowadzenie. To podrażniło Argentyńczyków, którzy rzucili się do ataku. Zdominowali rywali, co zaowocowało wyrównaniem w 85. minucie po pięknym strzale Enzo Fernandeza. Chwilę później, w doliczonym czasie gry, Lautaro Martinez po asyście Leo Messiego zdobył zwycięskiego gola, zapewniając swojej drużynie awans do finału MŚ. Anglicy, mimo prowadzenia, musieli pogodzić się z bolesną porażką.
Partnerka Jude'a Bellinghama ofiarą internetowych trolli
Jak często bywa w takich sytuacjach, radość zwycięzców mieszała się ze smutkiem przegranych. Anglicy, którzy od pamiętnego 1966 roku nie potrafią wygrać półfinału mistrzostw świata, znów musieli przełknąć gorycz porażki. Frustracji nie potrafił ukryć Jude Bellingham. Młody gwiazdor angielskiej kadry, widząc cieszących się blisko rywali, podszedł do Valentina Barco, który całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych, i uderzył go w tył głowy!
Zdarzenie miało miejsce, gdy załamany zawodnik Realu Madryt samotnie przeżywał porażkę. Gdy obok niego argentyńscy piłkarze zaczęli świętować, Bellingham stracił panowanie nad sobą i wymierzył cios w głowę Barco. Całe zajście zostało uchwycone z trybun, a nagranie w krótkim czasie zyskało ogromną popularność, zbierając dziesiątki milionów wyświetleń.
Kibice szybko skomentowali zachowanie Anglika, ironizując że jego nowy trener w Realu Madryt, Jose Mourinho znany z wybuchowego charakteru, z pewnością poradzi sobie z jego temperamentem. Współpraca obu panów rozpocznie się jednak dopiero po zakończeniu mundialu. Przed nami jeszcze dwa decydujące spotkania: sobotni mecz o 3. miejsce pomiędzy Francją a Anglią oraz niedzielny wielki finał, w którym Hiszpania zmierzy się z Argentyną.