Ekstraklasa wkracza w jubileuszowy sezon
Rozpoczynający się w piątek sezon jest szczególny ze względu na przypadające stulecie ligowych rozgrywek w Polsce. Prezes spółki Ekstraklasa SA Marcin Animucki zauważa, że liga staje się coraz bardziej atrakcyjna dla uznanych piłkarzy. Najlepszym przykładem jest głośny transfer Karola Świderskiego do Widzewa Łódź. Ciekawie zapowiada się również wewnętrzny rynek transferowy, jak choćby przejście Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze do Korony Kielce.
Zdaniem władz ligi powrót takich klubów jak Wisła Kraków i Śląsk Wrocław może jeszcze bardziej podnieść i tak wysoką średnią frekwencję. W ubiegłym sezonie na trybunach zasiadło łącznie ponad 4,15 miliona widzów. Dalszemu rozwojowi sprzyja fakt, że przyszłoroczny mistrz kraju ma zagwarantowany udział w fazie ligowej europejskich pucharów. Odpowiednie planowanie kadrowe staje się więc kluczem do sukcesu sportowego.
"To będzie wyjątkowy sezon ze względu na nasz jubileusz i mocno wierzę, że za rok równie wysoko ocenimy go pod względem poziomu sportowego oraz zainteresowania rozgrywkami. Świętujemy stulecie ligi w bardzo dobrym momencie dla polskiej piłki klubowej" - zaznaczył w rozmowie z PAP Animucki.
Kiedy nowy przetarg na prawa mediowe?
We wrześniu rozpocznie się proces przetargowy dotyczący praw do transmisji meczów od sezonu 2027/28. Władze ligi planują wyłonić nabywców i podpisać stosowne umowy jeszcze przed końcem 2026 roku. W poszukiwaniu optymalnych partnerów pomaga firma doradcza IMG. Brane są pod uwagę zarówno tradycyjne stacje telewizyjne, jak i nowoczesne platformy streamingowe.
Polska piłka walczy obecnie o utrzymanie 10. miejsca w rankingu UEFA, co mogłoby dać bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Zeszłoroczne rozliczenia finansowe przyniosły klubom rekordową pulę ponad 301,1 miliona złotych. W edycji 2026/27 przewiduje się podział bazowych 290 milionów złotych z możliwością dodatkowych premii. Ostateczna kwota zależeć będzie jednak od bieżących wyników sprzedaży pakietów marketingowych.
"Dziesiąte miejsce jest realnym, choć niezwykle wymagającym celem. O końcowym rezultacie zdecyduje nie jeden spektakularny wynik, lecz regularne punktowanie i obecność jak największej liczby polskich klubów w kolejnych rundach" - przypomniał szef Ekstraklasy SA.