Jeremy Sochan zwolniony z Portland Trail Blazers. Zaskakująca decyzja przed startem sezonu NBA

Reprezentant Polski w koszykówce Jeremy Sochan został niespodziewanie zwolniony z Portland Trail Blazers zaledwie kilka dni przed startem sezonu NBA 2026/27. Klub wydał jedynie krótki komunikat, w którym nie podano szczegółowych przyczyn podjęcia tej decyzji.

Mężczyzna z torbą sportową idący przez halę obok wózka z piłkami. O zwolnieniu Jeremy'ego Sochana przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna z torbą sportową idzie przez halę obok wózka z piłkami do koszykówki.

Dobre występy w meczach przedsezonowych

Dwudziestoletni koszykarz pierwszego sierpnia podpisał z klubem roczną i niegwarantowaną umowę. Kontrakt opiewał na kwotę 2 449 421 dolarów i był piętnastym pod względem wysokości w drużynie. Zwolnienie nastąpiło zaledwie kilka godzin po przegranym 118:128 meczu z Golden State Warriors. Polak spędził w nim na parkiecie siedem minut, zapisując na swoim koncie sześć punktów. Zawodnik trafił w tym czasie dwa rzuty za trzy punkty.

Dodatkowo polski skrzydłowy zanotował w tym krótkim występie trzy zbiórki, jedną asystę, jeden blok oraz jedną stratę. Polski koszykarz zagrał we wszystkich czterech tegorocznych sparingach Portland Trail Blazers i prezentował się solidnie. W jednym ze spotkań był najlepiej zbierającym graczem na boisku, gromadząc osiem piłek. Z kolei w swoim debiutanckim występie przedsezonowym rzucił dziesięć punktów w zaledwie dziewięć minut gry. Decyzja władz klubu wywołała ogromne zdziwienie wśród amerykańskich komentatorów sportowych.

Mistrzostwo w barwach nowojorskiej drużyny

Kariera zawodnika rozpoczęła się cztery lata temu w zespole San Antonio Spurs, gdzie trafił wybrany z numerem dziewiątym. Jesienią 2025 roku władze klubu z Teksasu nie przedłużyły kontraktu z młodym graczem. Doprowadziło to ostatecznie do transferu zrealizowanego 12 lutego 2026 roku. Reprezentant Polski przeszedł do New York Knicks i w minionym sezonie zdobył mistrzostwo ligi. Jego nowy zespół z Nowego Jorku pokonał w wielkim finale właśnie byłą ekipę z San Antonio, chociaż sam zawodnik grał tam stosunkowo niewiele.

W trakcie swojej całej dotychczasowej kariery na amerykańskich parkietach wystąpił w 228 spotkaniach ligowych. Do tej pory Polak zdobywał na najwyższym szczeblu rozgrywkowym średnio niemal dziesięć punktów na mecz. Przed nim w tych elitarnych rozgrywkach występowało tylko trzech innych Polaków: Cezary Trybański, Maciej Lampe i Marcin Gortat, który z 892 występami pozostaje rekordzistą. Nowy sezon zasadniczy NBA rozpoczyna się oficjalnie we wtorek 20 października, a ekipa z Portland zainauguruje go starciem z Phoenix Suns.

ROLKI