Powody zmiany Karola Świderskiego w starciu ze Szwecją
W drugiej połowie meczu ze Szwecją Karola Świderskiego, który zdobył wyrównującą bramkę na 2:2, zmienił Oskar Pietuszewski. Jan Urban wyjaśnił, że napastnik grający na co dzień w Panathinaikosie Ateny opadł z sił i nie był w stanie dalej rywalizować.
ZOBACZ TEŻ: Kibice apelują do Roberta Lewandowskiego. Zaskakujące reakcje po meczu ze Szwecją
„Postawiliśmy na Oskara, ale była to zmiana wymuszona. Karol sam poprosił o zejście. Dał z siebie wszystko, ale nie miał już więcej sił. Wiedziałem, że taka sytuacja może się zdarzyć. Świderski nie gra pełnych 90 minut w klubie, brakuje mu meczowego rytmu. Dlatego dokonałem tej zmiany” – powiedział szkoleniowiec w rozmowie z TVP Sport.
Selekcjoner odniósł się również do komunikacji na boisku i samej końcówki spotkania.
„Zawodnicy wiedzieli o tym i przekazywali nam, że Karol chce zmiany. Z drugiej strony wszystko dobrze się układało, więc nie było potrzeby reagować zbyt szybko. Można było pomyśleć, że skoro końcówka meczu, to rozstrzygniemy sprawę w dogrywce. Niestety, sprowokowaliśmy ostatnią sytuację i sami napędziliśmy Szwedom akcję, która przyniosła im bramkę” – dodał Jan Urban.
Jan Urban odpowiada na krytykę po meczu kadry narodowej
Kibice i eksperci zwracali również uwagę na zbyt późne ściągnięcie z murawy Matty’ego Casha. Szkoleniowiec w wywiadzie z TVP Sport zaznaczył jednak, że moment przeprowadzania roszad nie zadecydował o ostatecznym rezultacie meczu.
„Była taka myśl, żeby zmienić Casha wcześniej. Ale to zawsze jest dyskusja w stylu: wpuszczamy jednego albo dwóch zawodników w 85. czy 86. minucie, dajemy świeżość, a tracimy bramkę. Wtedy wszyscy mówiliby: »dobrze się układało, po co te zmiany«. Zawsze znajdzie się powód do krytyki” – skwitował Jan Urban.