Spis treści
- Selekcjoner Biało-Czerwonych, Jan Urban, był gościem uroczystej gali rozdania medialnych Nagród im. Mariusza Waltera, która odbyła się 27 lutego 2026 roku.
- Szkoleniowiec, któremu zawdzięczamy powrót Roberta Lewandowskiego do drużyny narodowej, swoją prezencją skradł show, usuwając w cień telewizyjne sławy pokroju Krzysztofa Ibisza i Moniki Olejnik.
- Trener zaprezentował się niezwykle dostojnie, budząc wśród zgromadzonych wiarę w sportowy sukces.
Jan Urban skradł show na gali. Gwiazdy telewizji w cieniu trenera
Jan Urban to postać niezwykle uniwersalna, która świetnie radzi sobie nie tylko na ławce trenerskiej. W szatni ma wielki autorytet, a kibice pokochali go za skuteczność, w tym za sukces pozaboiskowy, jakim było namówienie Roberta Lewandowskiego do ponownej gry w orzełkiem na piersi. Bronią go również twarde statystyki. Prowadzona przez niego kadra zanotowała cztery zwycięstwa – z Finlandią, Litwą, Nową Zelandią oraz Maltą – a także dwukrotnie zremisowała z potężną Holandią. Prawdziwa weryfikacja nadejdzie jednak pod koniec marca, kiedy to staniemy do walki o bilety na mistrzostwa świata. Pierwszą przeszkodą będzie Albania, z którą zmierzymy się w Warszawie 26 marca. Wygrana otworzy nam drogę do finału baraży przeciwko lepszemu z pary Ukraina – Szwecja. Zanim jednak emocje sięgną zenitu, selekcjoner pozwolił sobie na odrobinę relaksu. W piątek, 27 lutego, Jan Urban uświetnił swoją obecnością galę wręczenia Nagród Mariusza Waltera za rok 2025. Trener czuł się tam jak ryba w wodzie, przyciągając spojrzenia bardziej niż stali bywalcy salonów: Krzysztof Ibisz, Grażyna Torbicka, Piotr Kraśko czy Monika Olejnik.
Selekcjoner zadał szyku. Elegancja Jana Urbana
Dla opiekuna naszej kadry narodowej nie była to pierwsza wizyta na wydarzeniu upamiętniającym Mariusza Waltera. Już jesienią Jan Urban pojawił się w warszawskim Pałacu Sobańskich podczas promocji autobiografii słynnego założyciela TVN. Wówczas wśród zaproszonych gości również brylowała Monika Olejnik. Podczas lutowej gali, podobnie jak na wcześniejszym spotkaniu autorskim, szkoleniowiec zaimponował nienagannym stylem i klasą. Wzrok wszystkich zebranych skierowany był na Jana Urbana. Wielu uczestników imprezy patrzyło na niego z wielką nadzieją, licząc, że to właśnie on poprowadzi Biało-Czerwonych do upragnionego awansu na mundial rozgrywany w Kanadzie, USA i Meksyku. Zdjęcia dokumentujące to wydarzenie, na których widać trenera w towarzystwie medialnych sław, znajdziecie w naszej galerii.
Jan Urban wspomina grę w Hiszpanii. Zdradził sposób na Real Madryt