Jan Tomaszewski wytypował skład na mecz ze Szwecją. Zaskakująca decyzja legendarnego bramkarza

2026-03-31 11:39

Polscy piłkarze wykonali pierwszy, choć niezbyt pewny krok w eliminacjach do mistrzostw świata, pokonując drużynę Albanii. Kluczowe starcie dopiero nadejdzie – we wtorek w Sztokholmie Biało-Czerwoni powalczą ze Szwecją. Jan Tomaszewski stanowczo twierdzi, że to najważniejszy pojedynek naszej kadry od wielu lat i przygotował już własną koncepcję na to spotkanie. Wybitny w przeszłości bramkarz ujawnił swoją propozycję wyjściowej jedenastki.

Robert Lewandowski, Jan Tomaszewski

i

Autor: Art Service, Brunner Robert Lewandowski, Jan Tomaszewski
  • Zwycięstwo nad Albańczykami sprawiło, że polska kadra przygotowuje się do decydującego starcia w walce o mundial.
  • Według Jana Tomaszewskiego potyczka ze Szwedami będzie najważniejsza od lat, dlatego konieczne jest skupienie się na szczelnej obronie.
  • Legenda polskiej piłki sugeruje nietypowe zestawienie graczy, umieszczając Jakuba Modera na pozycji defensywnego pomocnika.
  • Sprawdź rady wybitnego eksperta i dowiedz się, jacy zawodnicy powinni wybiec na murawę, by przybliżyć Polskę do awansu.

Biało-Czerwoni znajdują się na półmetku rywalizacji o wyjazd na zbliżający się turniej mistrzostw świata. Pokonanie albańskiej drużyny stanowiło absolutny obowiązek, jednak poprzeczka w kolejnym spotkaniu zawiśnie znacznie wyżej. Słynny golkiper reprezentacji Polski stanowczo zaznacza ogromną wagę tego wtorkowego pojedynku.

Przeczytaj także: Żona Jakuba Kiwiora robi furorę w sieci. Jej nietypowa pasja przyciąga tłumy fanów

QUIZ. Czy naprawdę wiesz wszystko o rodzinie Lewandowskich? W tym quizie schody zaczynają się od 7 pytania!
Pytanie 1 z 10
Jak ma na imię mama Roberta Lewandowskiego?

„Zrobiliśmy pół kroku, nie krok. W tej chwili trzeba zrobić półtora kroku i zgadzam się, że jest to dla mnie najważniejszy mecz reprezentacji Polski od ładnych paru lat” - uważa Tomaszewski.

Według popularnego komentatora sportowego triumf w Sztokholmie zapewni wyłącznie bezbłędna gra w formacji obronnej. Skuteczne zaryglowanie dostępu do własnej bramki musi stanowić nadrzędny priorytet, podczas gdy odpowiednia klasa graczy ofensywnych powinna przesądzić o końcowym sukcesie.

Zobacz też: Słynny piłkarz zakpił z Karola Nawrockiego. Ostra reakcja na zachowanie w szatni

Jan Tomaszewski proponuje skład na mecz Szwecja - Polska

Emerytowany piłkarz tuż po ostatnim gwizdku w starciu z Albańczykami wytypował optymalną jedenastkę na bój w szwedzkiej stolicy. Tomaszewski preferuje ustawienie z czterema defensorami oraz pojedynczym graczem zabezpieczającym drugą linię, a tę niezwykle odpowiedzialną funkcję miałby pełnić Jakub Moder.

„Ja po tym czwartkowym meczu wypisałem sobie taką jedenastkę, którą ja bym wystawił. Trzeba zagrać inaczej, przede wszystkim zabezpieczyć tyły i zagrać na zero z tyłu, a z przodu jestem przekonany, że sobie poradzimy” - twierdzi.

Poniżej prezentujemy autorskie zestawienie wybitnego kadrowicza na nadchodzące, decydujące starcie ze szwedzkim zespołem narodowym:

Kamil Grabara - Matty Cash, Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Michał Skóraś - Jakub Moder - Jakub Kamiński, Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski - Robert Lewandowski.

Jan Tomaszewski ocenia formę Jana Bednarka przed meczem

Spora część fanów otwarcie krytykowała środkowego obrońcę za fatalną pomyłkę, która bezpośrednio doprowadziła do utraty bramki z Albańczykami. Mimo że doświadczony ekspert określa tę sytuację mianem rażącego błędu, to jednak w pełni solidaryzuje się z polskim defensorem i bierze go w obronę.

„To był wielbłąd, ale to był wypadek przy pracy. On trzyma całą defensywę. Chciał przyjąć piłkę i rozpocząć szybki atak. To, że jest czołowym defensorem w Europie, nikogo nie trzeba przekonywać” - ocenia były bramkarz.

Równocześnie słynny analityk sportowy wstawia się za aktualnym bramkarzem drużyny narodowej. W jego jednoznacznej opinii golkiper był całkowicie bezradny podczas feralnej akcji zakończonej strzeleniem gola przez przeciwników.

„Nie mógł nic zrobić. Albańczyk uciekł mu za bardzo do boku. Za to przy szansie dla Albańczyków na 2:1 wykazał światową klasę, bo złapał tę piłkę, a nie odbił” - tłumaczy.

Znany telewizyjny komentator nie krył ponadto wielkiego podziwu dla postawy młodego gracza, który zameldował się na murawie w drugiej odsłonie spotkania. Wprowadzony po przerwie zawodnik wywarł na byłym reprezentancie iście piorunujące wrażenie swoimi umiejętnościami.

„Nie wiem, czy to nie jest największy talent po Włodku Lubańskim w historii polskiej piłki. On nie boi się wziąć gry na siebie, nie boi się kiwnąć. Widać, że ten chłopak będzie grał w piłkę” - komplementuje młodego zawodnika Tomaszewski.

Jan Tomaszewski: Lewandowski powinien odejść z Barcelony!