Spis treści
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego na Camp Nou
Od ogłoszenia deklaracji przez Roberta Lewandowskiego wiadomo było, że to on będzie głównym bohaterem spotkania kończącego 33. kolejkę hiszpańskiej ekstraklasy. Trener Hansi Flick zapowiedział wcześniej, że polski napastnik zasługuje na pożegnanie przez wszystkich fanów, dlatego nominował go do podstawowej jedenastki.
Kibice, w tym liczni Polacy, wyczekiwali ostatniego występu „Lewego” na słynnym stadionie już kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem. Wielu założyło koszulki z „dziewiątką”, a na trybunach rozbrzmiewały chóralne śpiewy i okrzyki na cześć byłego zawodnika Lecha Poznań, Borussii Dortmund i Bayernu Monachium.
Emocjonalne chwile i hołd dla kapitana
Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Robert Lewandowski opuścił boisko, żegnany owacją kibiców, w tym prezesa klubu Joana Laporty. Polski piłkarz schodził z murawy ze łzami w oczach, poruszony na tyle, że zapomniał oddać opaski kapitana.
Po końcowym gwizdku Lewandowski ponownie pojawił się na murawie Camp Nou. Koledzy z drużyny podrzucali go w górę, a następnie dołączyli do niego żona Anna i dwie córki, by świętować tę chwilę. Joan Laporta wręczył mu również pamiątkową statuetkę z klubowym herbem.
„Jeden z naszych, na zawsze” - skomentował klub w internecie.
Wspomnienia i podziękowania Roberta Lewandowskiego
Następnie Lewandowski podziękował kibicom za przybycie na stadion „w emocjonującym, ale i trudnym dla niego momencie”. Wspomniał pierwsze chwile w Barcelonie, podkreślając ciepłe przyjęcie od fanów.
„Od pierwszego dnia czułem się jak w domu. Nigdy nie zapomnę, jak śpiewaliście moje nazwisko” – powiedział. Podziękował również kolegom z drużyny, trenerom oraz wszystkim pracownikom klubu, deklarując, że zawsze będzie miał Barcelonę w sercu.
Statystyki i historyczny gol na Spotify Camp Nou
W meczu pożegnalnym Lewandowski nie zdobył gola, a pierwsze skrzypce grał Brazylijczyk Raphinha, który dwukrotnie trafił do siatki rywali. Polski napastnik ma jednak stałe miejsce w historii Spotify Camp Nou jako pierwszy piłkarz, który 22 listopada 2025 roku uzyskał gola na modernizowanym obiekcie.
Wojciech Szczęsny w tym dniu był rezerwowym bramkarzem. Lewandowski, który w sierpniu skończy 38 lat, ogłosił w sobotę, że po sezonie odejdzie z Barcelony, wskazując na czas na zmiany po czterech latach.
„Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy czas na zmiany. Odchodzę z poczuciem, że zadanie zostało wykonane. Trzy tytuły mistrzowskie w cztery sezony. Nigdy nie zapomnę, jaką miłością obdarzyli mnie kibice od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi” – przekazał na Instagramie.
Osiągnięcia Roberta Lewandowskiego w Barcelonie
W obecnym sezonie Robert Lewandowski strzelił w La Liga 13 goli, choć jego rola w zespole stawała się coraz mniejsza. Rozegrał dotychczas 30 meczów, a w niedzielę po raz 16. znalazł się w wyjściowym składzie, kilka spotkań opuścił z powodu kontuzji.
Lewandowski broni barw „Dumy Katalonii” od lipca 2022 roku. W ciągu czterech sezonów zdobył trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii (2023, 2025, 2026), raz Puchar Króla Hiszpanii (2025) i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii, zdobywając łącznie 119 goli w 192 występach.
Gdzie zagra Robert Lewandowski po opuszczeniu Barcelony?
Obecnie nie wiadomo jeszcze, gdzie Lewandowski będzie występował w przyszłym sezonie. Wiele wskazuje na to, że opuści Europę, obierając kierunek na Arabę Saudyjską lub Stany Zjednoczone.
Barcelona, która już tydzień temu zapewniła sobie mistrzostwo kraju, prowadzi w tabeli z dorobkiem 94 punktów, wyprzedzając Real Madryt o 11 punktów. Za tydzień Lewandowski na dobre pożegna się z „Barcą”, którą czeka ostatni mecz sezonu na wyjeździe z Valencią.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.