Do przerwy monachijczycy wygrywali 1:0 po celnym strzale Luisa Diaza. Chwilę po zmianie stron do wyrównania doprowadził zawodnik RB Lipsk, Brajan Gruda. Bayern szybko odpowiedział na ten cios, a kolejne bramki dla mistrzów kraju zdobyli Nathaniel Brown i Jamal Musiala.
To właśnie ten ostatni zawodnik przeżył w końcówce dramatyczne chwile. W 86. minucie meczu 23-latek bezwładnie upadł na trawę i musiał opuścić boisko. Zmienił go Bara Ndiaye. Dziennikarze „Bilda” podali, że sportowiec na moment stracił przytomność przez upał sięgający około 33 stopni Celsjusza.
Wrocław został w tym czasie zdominowany przez zagorzałych fanów Manchesteru United i Milanu. Legendarni gracze obu wielkich klubów spotkali się z kibicami na specjalnie przygotowanej scenie.
Niemiec to jedna z absolutnie największych gwiazd bawarskiej drużyny. W stroju Bayernu zaliczył dotąd 231 oficjalnych występów, notując na swoim koncie 69 zdobytych bramek i 45 asyst.
Monachijczycy oficjalnie zainaugurują rozgrywki 22 sierpnia. W spotkaniu o prestiżowy Superpuchar Niemiec zmierzą się z Borussią Dortmund.
Fani Manchesteru United i AC Milanu na ulicach Wrocławia
Wyjątkowy zlot sympatyków zagranicznych potęg piłkarskich został uwieczniony na wielu pamiątkowych fotografiach prosto ze stolicy Dolnego Śląska.