Jakub Rutnicki bezlitosny dla szefa PKOl. Padły mocne słowa o dymisji i wielkim kryzysie

2026-04-21 22:30

Polscy olimpijczycy nadal czekają na obiecane wypłaty. Minister sportu Jakub Rutnicki na antenie programu „Kropka nad i” otwarcie skrytykował Radosława Piesiewicza i wezwał go do rezygnacji z pełnionej funkcji. Polityk nazwał zaistniałe okoliczności absolutną katastrofą i zapowiedział konkretne działania naprawcze.

Piesiewicz

i

Autor: Piotr Grzybowski, Skraba Paweł / Super Express

Sportowcy rywalizujący podczas zimowych igrzysk Mediolan–Cortina 2026 wciąż borykają się z brakiem obiecanych nagród finansowych. Zawodnicy z czołowej ósemki oraz medaliści nie potrafią spieniężyć wirtualnych tokenów od giełdy Zondacrypto. Szanse na uregulowanie należności drastycznie spadają, ponieważ ten główny sponsor PKOl od października 2025 roku przeżywa głęboki kryzys finansowy. Sytuacja firmy jest na tyle poważna, że we wtorek otworzono furtkę do natychmiastowego zrywania kontraktów z partnerami. Część reprezentantów kraju znalazła się w jeszcze trudniejszym położeniu, ponieważ do dziś nie zobaczyli nawet samych kryptowalut.

ZOBACZ TEŻ: Polscy olimpijczycy wciąż czekają na wypłaty. Sponsor PKOl w ogromnych tarapatach

– Biorąc pod uwagę te wszystkie sytuacje, to gdyby tylko prezes Piesiewicz miał odrobinę honoru, o co go nie podejrzewam, powinien podać się do dymisji. Bo to, do czego doprowadził, to jest absolutna katastrofa – stwierdził w TVN24 minister Rutnicki.

Minister sportu bardzo surowo zrecenzował dotychczasowe kroki szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego i zaznaczył wpędzenie całej organizacji w ogromne tarapaty. Przedstawiciel rządu przypomniał przy tym, że instytucja przez wiele lat pracowała na miano fundamentu krajowego sportu, a teraz jej wizerunek uległ drastycznemu pogorszeniu. Jakub Rutnicki uważa wręcz, że Radosław Piesiewicz całkowicie skompromitował ten podmiot, ponieważ posłużył się dobrą opinią samych sportowców do napędzania kampanii promocyjnej na rzecz giełdy Zondacrypto.

Polityk poinformował jednocześnie o zaplanowanym na piątek 24 kwietnia spotkaniu roboczym na stołecznym stadionie PGE Narodowym. Do rozmów zaproszono przedstawicieli wszystkich związków sportowych w kraju. Głównym założeniem tych obrad będzie stworzenie spójnego planu naprawczego, który pomoże zrekonstruować nadszarpniętą reputację polskich mistrzów w oczach kibiców oraz sponsorów.

– Polska walczy o to, by organizować igrzyska olimpijskie w 2040 lub 2044 roku – podkreślił Rutnicki. – To, co w tej chwili robi Piesiewicz, to jest absolutna katastrofa.