- Uczesanie, które biło rekordy popularności w epoce PRL i w latach 90., współcześnie uznawane jest za przeżytek szkodzący kondycji pasm.
- Eksperci od stylizacji włosów stanowczo odradzają ten rodzaj cięcia i układania, argumentując, że dodaje on lat i niszczy kosmyki.
- Zastanawiasz się, o jakie uczesanie chodzi i dlaczego lepiej z niego zrezygnować?
Tapirowane włosy – hit z PRL, który dziś budzi grozę
Warto mieć świadomość, że nie każde cięcie czy upięcie opiera się upływowi czasu. Moda na konkretne fryzury ewoluuje niezwykle szybko, sprawiając, że dawne hity stają się modowym faux pas. Zdaniem ekspertów, spora grupa dojrzałych kobiet nadal preferuje uczesanie, które dawno wyszło z użycia. Choć w czasach PRL i pod koniec lat 90. święciło triumfy, a ulice pełne były tak obciętych i ułożonych pań, dziś sytuacja wygląda zgoła inaczej. Nawyki często okazują się jednak silniejsze niż aktualne trendy. Mowa o mocno tapirowanych pasmach, utrwalanych ogromnymi ilościami lakieru. Gdy fryzjerzy widzą tego typu stylizację, zazwyczaj stanowczo ją odradzają. Argumentują to faktem, że takie ułożenie włosów może optycznie postarzać kobietę nawet o dekadę, podczas gdy celem wizyty w salonie jest zazwyczaj odświeżenie i odmłodzenie wizerunku.
Dlaczego tapirowanie niszczy włosy? Eksperci ostrzegają przed fryzurą rodem z lat 90.
Styliści fryzur rekomendują dojrzałym kobietom całkowitą rezygnację z nawijania włosów na wałki, ich drastycznego tapirowania oraz nadmiernego usztywniania kosmetykami. Mimo że to uczesanie pamięta jeszcze lata 90., z niewiadomych przyczyn nadal cieszy się sporą popularnością wśród Polek. Rzeczywistość jest jednak brutalna: to stylizacja przestarzała, którą z powodzeniem można zastąpić nowoczesnymi cięciami dla krótkich pasm. Co więcej, dodaje ona lat i fatalnie wpływa na kondycję włosów. Nieumiejętne i zbyt częste tapirowanie prowadzi do poważnych uszkodzeń. Gwałtowne pocieranie i szarpanie kosmyków skutkuje ich łamaniem, szczególnie gdy są one już z natury delikatne, suche lub osłabione. Dodatkowo, ciągłe napinanie pasm może osłabiać mieszki włosowe, co w ostateczności może skutkować nadmiernym wypadaniem włosów.