Jakub Kochanowski kontuzjowany. Gwiazda reprezentacji opuści ME

Jakub Kochanowski poinformował o konieczności poddania się operacji kolana. Środkowy reprezentacji Polski nie weźmie udziału we wrześniowych mistrzostwach Europy, w których biało-czerwoni będą bronić tytułu. Decyzja zapadła po nieskutecznej rehabilitacji.

Ręka sportowca w ortezie spoczywa na piłce do siatkówki. O kontuzji Jakuba Kochanowskiego przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka osoby w stabilizatorze medycznym oparta na kolorowej piłce do siatkówki na środku sali gimnastycznej.

Problemy zdrowotne kluczowego zawodnika

29-letni Jakub Kochanowski po zakończeniu sezonu klubowego otrzymał od trenera Nikoli Grbicia przedłużony urlop. Celem było wyleczenie urazu kolana, który dawał o sobie znać jeszcze w trakcie rozgrywek ligowych. Zawodnik dołączył do zgrupowania w Spale z opóźnieniem i trenował według indywidualnego planu.

Siatkarz Aluronu CMC Warty Zawiercie udał się z reprezentacją na trzeci turniej fazy zasadniczej Ligi Narodów do Chicago, ale nie pojawił się na boisku. Trener Grbić nie włączył go również do składu na turniej finałowy w Ningbo. Szkoleniowiec chciał dać zawodnikowi czas na pełną regenerację przed wrześniowymi mistrzostwami Europy.

„Koniec sezonu kadrowego dla mnie. Niestety wszystko czego spróbowałem do tej pory w rehabilitacji kolana nie przyniosło rezultatów, więc zdecydowałem się na zabieg chirurgiczny. Nie ma niestety możliwości żebym zdążył na Mistrzostwa Europy, więc muszę skupić się na powrocie do zdrowia i sezonie klubowym” - napisał środkowy na Instagramie.

Poważne osłabienie reprezentacji Polski

Absencja Kochanowskiego to kolejny cios dla polskiej kadry. Wcześniej z występów w reprezentacji w tym sezonie zrezygnował Norbert Huber, który zdecydował się na przerwę na podreperowanie zdrowia. Z powodu kontuzji wykluczony został również Mateusz Bieniek.

Wszyscy trzej wymienieni zawodnicy stanowili trzon polskiej drużyny na pozycji środkowego podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, gdzie Polacy wywalczyli srebrny medal. Ich brak oznacza dla trenera Grbicia konieczność szukania nowych rozwiązań personalnych przed zbliżającym się turniejem.