Jagiellonia zszokowała Włochów w Lidze Konferencji. Aż nadeszła dogrywka

2026-02-26 21:56

Jagiellonia Białystok dokonała niemożliwego we Florencji. Podopieczni Adriana Siemieńca odrobili trzybramkową stratę z pierwszego starcia z Fiorentiną w fazie pucharowej Ligi Konferencji i doprowadzili do dogrywki. Hat-trickiem popisał się Bartosz Mazurek, ale w dogrywce to Włosi strzelili gole, które dały im awans do 1/8 finału LK. Zobacz gole z niesamowitego rewanżu Fiorentina - Jagiellonia w dalszej części tekstu.

Fiorentina - Jagiellonia

i

Autor: Associated Press Fiorentina - Jagiellonia
  • Białostoczanie pojechali do Włoch z bagażem trzech bramek straconych u siebie w 1/16 finału Ligi Konferencji.
  • Skazywany na porażkę zespół doprowadził do dogrywki, dzięki hat-trickowi Bartosza Mazurka.
  • Zobacz wszystkie gole w rewanżowym meczu Fiorentina - Jagiellonia w dalszej części tekstu.

Hat-trick Mazurka we Florencji. Jagiellonia odrobiła straty

Takiego obrotu spraw we Florencji spodziewali się chyba tylko najwierniejsi fani Dumy Podlasia. Lider PKO BP Ekstraklasy przystąpił do rewanżu po dotkliwej domowej klęsce 0:3, co stawiało go w niemal beznadziejnym położeniu. Spotkanie rozpoczęło się od zmarnowanej stuprocentowej okazji Afimico Pululu, który przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy. Na szczęście niewykorzystana szansa nie zemściła się od razu. Już 20 minut później sygnał do ataku dał Bartosz Mazurek, rozpoczynając swój strzelecki koncert na włoskiej ziemi.

Bartosz Mazurek uciszył Fiorentinę. Historyczny wyczyn 19-latka z Jagiellonii

QUIZ: Ci piłkarze Jagiellonii grali w reprezentacji Polski. Jak dobrze ich znasz?
Pytanie 1 z 10
To obecny reprezentant Polski, który rozegrał 1 spotkanie w narodowych barwach, będąc piłkarzem Jagiellonii. Kogo widzimy na zdjęciu?
Ci piłkarze Jagiellonii grali w reprezentacji Polski. Jak dobrze ich znasz? [QUIZ]

Zaledwie 19-letni piłkarz, który przed tym sezonem zaliczył tylko epizody w pierwszej drużynie, wyrósł na absolutnego bohatera wieczoru. Jego trafienia z 23. minuty, doliczonego czasu pierwszej połowy oraz 49. minuty sprawiły, że ogromna zaliczka Violi została całkowicie zniwelowana. Regulaminowy czas gry zakończył się prowadzeniem Jagiellonii 3:0, co zmusiło sędziów do zarządzenia dodatkowego czasu gry. W trakcie dogrywki zmęczony bohater meczu opuścił murawę, zostawiając kolegów walczących o dotrwanie do serii rzutów karnych.

Niestety, tuż po jego zejściu Fiorentina wykorzystała zamieszanie i strzeliła gola na 1:3. Kilka minut później po rzucie rożnym równie dobrze odnalazł się Moise Kean i było już tylko 2:3, a Jagiellonia miała zaledwie kilka minut, aby strzelić dwa gole i doprowadzić do rzutów karnych. To arcytrudne zadanie udało się połowicznie - w 118. minucie Jesus Imaz strzelił z dystansu na 4:2, przy wyraźnym błędzie bramkarza rywali, ale to było wszystko, na co było jeszcze stać polski zespół.

Jan Urban wspomina grę w Hiszpanii. Zdradził sposób na Real Madryt

To Fiorentina wygrała w dwumeczu po dogrywce 5:4 i zagra w 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie czeka ją starcie z Rakowem Częstochowa lub francuskim RC Strasbourg. Pary kolejnej fazy pucharowej zostaną oficjalnie rozlosowane w najbliższy piątek.

Skrót meczu Fiorentina - Jagiellonia. Zobacz bramki