Jagiellonia Białystok przegrywa z Górnikiem Zabrze. Zaskakujący finał w doliczonym czasie gry

Jagiellonia Białystok przegrała na własnym stadionie w meczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Jagiellonia Białystok uległa ekipie z Zabrza 1:3 po zaciętym spotkaniu, w którym pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Zobacz, jak przebiegała ta emocjonująca rywalizacja i kto strzelał gole na stadionie w Białymstoku.

Smutny piłkarz Jagiellonii i cieszący się gracze Górnika Zabrze. O meczu 1:3 przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarz Jagiellonii z pochyloną głową na pierwszym planie, w tle ciesząca się drużyna Górnika przy wyniku 1 do 3.

Przewaga gości po pierwszej połowie meczu

Spotkanie na stadionie w Białymstoku zgromadziło na trybunach dokładnie 18 026 widzów. Głównym arbitrem tego starcia w polskiej Ekstraklasie był Wojciech Myć z Włodawy. Pierwsza część rywalizacji nie przyniosła rozstrzygnięć strzeleckich, a zawodnicy skupili się głównie na badaniu taktyki przeciwnika. Obie drużyny zeszły do szatni na przerwę przy wyniku bezbramkowym.

Sytuacja na murawie zmieniła się radykalnie w drugiej odsłonie widowiska. W pięćdziesiątej pierwszej minucie prowadzenie dla przyjezdnych z Zabrza zdobył Jarosław Kubicki. Zaledwie siedem minut później rezultat na 0:2 podwyższył Sondre Liseth. Goście przejęli w tym fragmencie pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Zacięta końcówka i emocje w doliczonym czasie

Gospodarze starali się szybko odrobić straty i nawiązać walkę o korzystny wynik. Nadzieję dla miejscowych kibiców przywrócił Jesus Imaz, który w sześćdziesiątej siódmej minucie zdobył bramkę kontaktową. Gra stała się po tym trafieniu znacznie bardziej ostra. Sędzia pokazał w tym meczu dwie żółte kartki graczom gospodarzy oraz cztery upomnienia piłkarzom Górnika Zabrze.

Białostoczanie walczyli o wyrównanie aż do ostatnich sekund bardzo długo doliczonego czasu gry. Wymuszone zmiany w obu zespołach wprowadziły na boisko wielu rezerwowych, w tym Kacpra Urbańskiego. To właśnie ten zawodnik w czternastej minucie doliczonego czasu gry ostatecznie przypieczętował triumf gości z województwa śląskiego. Drużyna z Zabrza wywiozła z niezwykle trudnego terenu cenne wyjazdowe zwycięstwo wynikiem 1:3.

ROLKI