Jacek Magiera nie żyje. Tak pożegnał go prezydent Karol Nawrocki

2026-04-10 15:02

Środowisko sportowe pogrążyło się w żałobie po nagłej śmierci Jacka Magiery. Wybitny trener, zdobywca wicemistrzostwa Polski ze Śląskiem Wrocław i były asystent selekcjonera kadry narodowej zmarł w wieku zaledwie 49 lat. Tragiczne wieści o dramacie podczas porannego biegu wywołały falę poruszenia, a głos w tej sprawie zabrał między innymi prezydent Karol Nawrocki.

Jacek Magiera

i

Autor: Art Service/Super Express; New Africa/ Shutterstock

Jacek Magiera zmarł w wieku 49 lat. Zatrzymanie krążenia w trakcie biegu

Całe krajowe środowisko sportowe pogrążyło się w głębokiej żałobie po doniesieniach o odejściu wybitnego szkoleniowca. Jak przekazało Radio Wrocław, do tego dramatycznego zdarzenia doszło w piątek o poranku. Bezpośrednią przyczyną zgonu 49-latka okazało się nagłe zatrzymanie krążenia. Pomimo wezwania pomocy oraz błyskawicznego transportu do pobliskiej placówki szpitalnej, życia nie udało się uratować.

- Jacek Magiera zasłabł w piątek rano podczas treningu biegowego - informuje rozgłośnia.

Na wieść o tej ogromnej stracie błyskawicznie zareagował Polski Związek Piłki Nożnej, publikując w sieci oficjalny komunikat kondolencyjny dla najbliższych.

- „Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia” - przekazała federacja.

W mediach społecznościowych zmarłego wspominają załamani fani, dziennikarze sportowi, a także przedstawiciele sfery politycznej. Poruszające słowa pożegnania skierował do rodziny między innymi prezydent Karol Nawrocki.

- Z głębokim żalem przyjąłem informację o śmierci trenera Jacka Magiery. Żegnaj, Polska Ci dziękuje - napisał.

Kariera Jacka Magiery. Sukcesy z Legią Warszawa i Śląskiem Wrocław

Zmarły szkoleniowiec zapisał się na kartach historii jako postać niezwykle szanowana w rodzimym futbolu. Swoje pierwsze kroki na murawie stawiał jako reprezentant Rakowa Częstochowa. Jego nietuzinkowy talent zaowocował w 1993 roku, kiedy to wywalczył z kadrą narodową historyczny złoty medal mistrzostw Europy do lat 16. W dorosłej piłce występował na poziomie Ekstraklasy w barwach takich drużyn jak Legia Warszawa oraz Widzew Łódź. Po przejściu na sportową emeryturę płynnie rozpoczął karierę trenerską. Największe triumfy święcił ze stołecznym zespołem, z którym w 2016 roku wywalczył prestiżowy awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dowodził również młodzieżowymi reprezentacjami biało-czerwonych, a w ostatnich latach jego praca nierozerwalnie kojarzyła się ze Śląskiem Wrocław. To właśnie na ławce trenerskiej dolnośląskiego klubu w kampanii 2023/2024 sprawił gigantyczną niespodziankę, kończąc rozgrywki ze srebrnym medalem mistrzostw Polski. Znakomity warsztat taktyczny zmarłego był powszechnie doceniany na tyle, że w 2025 roku dołączył do sztabu Jana Urbana jako asystent w seniorskiej reprezentacji kraju.

Jacek Magiera nie żyje. Jan Tomaszewski wstrząśnięty