Polscy skoczkowie wkraczają do akcji
W poniedziałkowym konkursie na normalnej skoczni w Predazzo Polskę reprezentować będą Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek oraz Kamil Stoch. Największe nadzieje wiąże się z debiutującym w igrzyskach 19-letnim Tomasiakiem, który w obecnym sezonie Pucharu Świata dwukrotnie zajął piąte miejsce. Jest on na 14. pozycji w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Podczas pierwszych olimpijskich treningów zaprezentował się najlepiej z Polaków, potwierdzając dobrą formę. Stoch, uczestniczący w swoich szóstych igrzyskach, zdobył w przeszłości trzy złote medale indywidualnie.
Kamil Stoch, mający 38 lat i będący najstarszym zawodnikiem w Predazzo, triumfował w Soczi w 2014 roku w obu konkursach indywidualnych, a w Pjongczangu w 2018 roku wywalczył złoto na dużej skoczni oraz brąz drużynowo. Jego forma na treningach wskazuje, że trudno będzie mu włączyć się do walki o czołowe miejsca. Paweł Wąsek, po występach w Zakopanem w styczniu, został wycofany z Pucharu Świata, by spokojnie przygotować się do olimpijskiego startu. Jego nominacja do składu była dla wielu zaskoczeniem, ogłoszono ją dopiero pod koniec stycznia. Mimo to, Wąsek jest gotowy do rywalizacji na igrzyskach.
Kto faworytem konkursu w Predazzo?
Głównym faworytem poniedziałkowego konkursu w Predazzo jest Słoweniec Domen Prevc, który w tym sezonie wygrał Turniej Czterech Skoczni, został mistrzem świata w lotach narciarskich i odniósł 11 zwycięstw w Pucharze Świata. Goni on rekord swojego brata Petera, który w sezonie 2015/16 triumfował 15 razy. Predazzo jest miejscem dobrze wspominanym przez polskich kibiców skoków. Adam Małysz zdobył tu dwa złote medale mistrzostw świata w 2003 roku, a Kamil Stoch triumfował na dużej skoczni w 2013 roku. Konkurs na normalnym obiekcie rozpocznie się o godzinie 19:00 czasu lokalnego.
Rywalizacja na skoczni normalnej często przynosi niespodzianki, co pokazała Nika Prevc, siostra Domena, która mimo bycia faworytką, musiała zadowolić się srebrem. Do walki o zwycięstwo z Domenem Prevcem mogą włączyć się Anze Lanisek, Japończycy Ryoyu Kobayashi i Ren Nikaido, a także silni Austriacy i Niemcy. Oprócz skoków narciarskich, w poniedziałek Polacy wystartują także w saneczkarstwie i łyżwiarstwie szybkim. Klaudia Domaradzka powalczy w jedynkach saneczkarskich w Cortinie d’Ampezzo, natomiast Karolina Bosiek i Natalia Czerwonka będą rywalizować w łyżwiarskim wyścigu na 1000 m. Łącznie w poniedziałek zostanie rozdanych pięć kompletów medali w różnych dyscyplinach.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.