Spis treści
Dominacja Laury Nolte w pierwszym ślizgu monobobów
Niemka Laura Nolte, tegoroczna zdobywczyni Pucharu Świata, objęła prowadzenie po pierwszym ślizgu olimpijskim w monobobach w Cortinie d'Ampezzo. Znakomity przejazd zaowocował nowym rekordem toru, osiągając czas 59,44 sekundy. Jej dominacja była widoczna od samego początku, dystansując rywalki z USA. Czołówka prezentuje bardzo wysoki poziom sportowy na tym wymagającym torze olimpijskim.
Za plecami Nolte uplasowały się trzy amerykańskie bobsleistki, wykazując zaciętą walkę o podium. Elana Meyers-Taylor straciła zaledwie 0,05 sekundy do liderki, a Kaysha Love była wolniejsza o 0,10 sekundy. Doświadczona Kaillie Armbruster-Humphries, złota medalistka z Pekinu, zajmuje czwarte miejsce ze stratą 0,34 sekundy. Te minimalne różnice zapowiadają emocjonującą kontynuację zawodów w Cortinie.
Jak Linda Weiszewski poradziła sobie w pierwszym ślizgu?
Linda Weiszewski, reprezentująca Polskę w konkurencji monobobów, zajęła 20. pozycję po swoim pierwszym przejeździe. Polska zawodniczka napotkała trudności już na początkowym odcinku toru, co wpłynęło na jej końcowy rezultat. Do mety dotarła ze stratą 1,33 sekundy do prowadzącej Laury Nolte. W zawodach bierze udział łącznie 25 bobsleistek, co pokazuje skalę konkurencji olimpijskiej.
Drugi ślizg w rywalizacji monobobów został zaplanowany na godzinę 11.50, co daje zawodniczkom szansę na poprawę swoich wyników. Konkurencja monobobów zadebiutowała w programie igrzysk olimpijskich podczas imprezy w Pekinie w 2022 roku. To właśnie monoboby są pierwszą konkurencją inaugurującą zmagania olimpijskie w Cortinie d'Ampezzo. Całe zawody składają się z czterech ślizgów, z czego dwa ostatnie odbędą się w poniedziałek.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.