Iga Świątek żegna się z US Open. Interwencja medyczna, mecz pełen dramaturgii

2026-09-07 20:27

Iga Świątek odpadła z nowojorskiego turnieju w czwartej rundzie, choć jej starcie z Qinwen Zheng zapowiadało się znakomicie. Polska tenisistka miała potężną zaliczkę w postaci pięciu gemów przewagi, jednak rywalka zdołała wyrównać i wygrać. W kolejnej odsłonie nasza zawodniczka zgłaszała kłopoty fizyczne, a krótka interwencja medyczna nie przyniosła spodziewanego efektu. Polka opuściła plac gry z wyraźnym smutkiem, ustępując rozpędzonej rywalce z Azji.

Iga Świątek odbija piłkę. Obok miniatura z fizjoterapeutą udzielającym jej pomocy. O meczu US Open przeczytasz w Eska.
Autor: x.com / @z_kortu; EPA/ PAP

Pierwsza partia układała się po myśli Polki, która zbudowała solidną przewagę, jednak to nie wystarczyło do przypieczętowania sukcesu. Zresztą Qinwen Zheng pokazała w Nowym Jorku, że potrafi podnosić się z niezwykle trudnych sytuacji. W poprzednim meczu nowojorskiego turnieju Azjatka dokonała czegoś spektakularnego przeciwko Madison Keys. W trzecim, decydującym secie traciła do amerykańskiej tenisistki aż pięć gemów, by ostatecznie obronić meczbola i zwyciężyć w całej rywalizacji po serii siedmiu z rzędu wygranych gemów.

Tym razem Chinka odwróciła przebieg spotkania znacznie szybciej, już w otwierającym secie. Polska zawodniczka rozpoczęła drugą partię obiecująco, obejmując prowadzenie 2:1 po rozegraniu trzech gemów. Wtedy jednak nasza tenisistka poprosiła sędziego o możliwość skorzystania z przerwy medycznej. Zgłoszone dolegliwości zmusiły organizatorów do wezwania na kort specjalisty, który podjął się udzielenia pomocy Polce.

Interwencja fizjoterapeuty w meczu Igi Świątek

Podczas konsultacji liderka polskiego tenisa pokazywała na okolice lewego stawu kolanowego. Trudno było jednoznacznie zdiagnozować, czy ból promieniował z mięśni uda, czy dotyczył rejonu podkolanowego. Zawodniczka zażyła środek przeciwbólowy, po czym poddała się kilkuminutowemu masażowi. Zanim wróciła do rywalizacji, przetestowała operowaną nogę, wykonując kilka szybkich i zdecydowanych ruchów na twardej nawierzchni.

Początkowo po powrocie do gry wydawało się, że leczenie przyniosło pożądany skutek. Z czasem jednak reprezentantka Chin skutecznie egzekwowała swoją przewagę, zmuszając naszą tenisistkę do głębokiej defensywy. Iga Świątek potrafiła zneutralizować trzy punkty decydujące o porażce, lecz czwarta szansa wykreowana przez Zheng zakończyła rywalizację. Chinka triumfowała w meczu wynikiem 7:5, 6:3.

Dla Polki nowojorska kampania kończy się na etapie czwartej rundy. Konsekwencją tej porażki będzie odczuwalny spadek w światowym rankingu, w którym nasza najlepsza tenisistka zajmie w najbliższym notowaniu dziewiąte miejsce.

Rolki