Zatrzymanie podejrzanego w Jarosławcu
Funkcjonariusze pionu kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie przeprowadzili działania, które doprowadziły do ujęcia 64-letniego mężczyzny. Mundurowi najpierw ustalili jego prawdziwą tożsamość, a następnie udali się do Jarosławca, gdzie doszło do zatrzymania w okresie między 31 sierpnia a 6 września 2026 roku. Po zakończeniu czynności na miejscu, podejrzany został przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W akcję zaangażowani byli także policjanci z Komisariatu Policji w Gniewinie, którzy współpracowali przy wyjaśnianiu sprawy.
Oszustwa w Lubiatowie, Łebie i Jastrzębiej Górze
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 64-latek prowadził swoją przestępczą działalność w okresie od kwietnia do maja 2026 roku. Mężczyzna pojawiał się w miejscowościach turystycznych, takich jak Lubiatowo, Łeba oraz Jastrzębia Góra, gdzie wynajmował miejsca noclegowe. Policjanci wskazują, że sprawca od samego początku nie miał zamiaru regulować należności za pobyt, czym narażał właścicieli obiektów na wymierne straty finansowe. Suma nieopłaconych rachunków u różnych przedsiębiorców wyniosła łącznie ponad 12 000 zł.
Wykorzystywanie fałszywych danych i recydywa
Mechanizm działania mężczyzny opierał się na podawaniu danych innych osób podczas kwaterowania w pensjonatach i hotelach. Śledczy z Wejherowa oraz Gniewina ustalili, że podobne przypadki miały miejsce nie tylko w powiecie wejherowskim, ale również w powiatach lęborskim i puckim. Funkcjonariusze dowiedli, że 64-latek działał w warunkach powrotu do przestępstwa, ponieważ już wcześniej był wielokrotnie karany za podobne czyny. W swojej przeszłości miał dopuścić się takich oszustw nawet kilkadziesiąt razy poza terenem powiatu wejherowskiego.
Decyzja sądu o tymczasowym aresztowaniu
Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących oszustw hotelowych. Dokumentacja trafiła do Sądu Rejonowego w Wejherowie, który po zapoznaniu się ze sprawą podjął decyzję o izolacji podejrzanego. Wobec 64-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, co oznacza, że najbliższe 3 miesiące spędzi on w odosobnieniu. Za oszustwo grozi kara pozbawienia wolności, która w przypadku recydywy może zostać odpowiednio surowiej wymierzona przez sąd.
Źródło: Policja.pl