Iga Świątek z pewnym awansem w WTA Toronto. Kto będzie następną rywalką?

Iga Świątek wywalczyła awans do 1/8 finału turnieju WTA Toronto. Polska tenisistka pewnie pokonała swoją przeciwniczkę i zameldowała się w kolejnej fazie prestiżowych zawodów. Sama Iga Świątek przyznała po spotkaniu, że jest bardzo zadowolona z poziomu swojej gry w Kanadzie.

Iga Świątek z pewnym awan.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dłoń mężczyzny trzymająca rakietę tenisową w momencie uderzenia w piłkę na korcie.

Pewne zwycięstwo Polki w trzeciej rundzie

Rozstawiona z numerem siódmym Iga Świątek rozegrała mecz trzeciej rundy turnieju WTA Masters 1000 w Toronto. Polska zawodniczka zmierzyła się na korcie ze Szwajcarką Viktoriją Golubic. Spotkanie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem tenisistki z Raszyna. Pojedynek na korcie trwał zaledwie 66 minut. Wynik tego szybkiego starcia to 6:2, 6:1 dla reprezentantki Polski.

Początek rywalizacji przyniósł jednak chwilowe problemy naszej zawodniczce. Już w pierwszym gemie spotkania Iga Świątek straciła własne podanie i została przełamana przez rywalkę. Sytuacja ta była jedynym momentem słabości Polki w całym czwartkowym meczu. Później siódma rakieta turnieju w pełni kontrolowała przebieg wydarzeń. Szwajcarka nie zdołała już ani razu zagrozić serwisowi polskiej reprezentantki do samego końca starcia.

- Czułam się dobrze. Oczywiście początek był zardzewiały, ale po pierwszym gemie czułam już, że gram coraz lepiej i lepiej, aż do końca meczu. Myślę, że całkiem dobrze odpowiadałam na jej slajsy, więc zmiana rytmu nie przeszkadzała mi aż tak bardzo. Starałam się dobierać odpowiednie piłki do ataku, ponieważ kontrolowałam tempo, chodziło tylko o podejmowanie decyzji - zauważyła Polka podczas konferencji prasowej.

- Myślę, że jestem zadowolona ze wszystkiego. Po prostu solidna gra i spokojne rozpoczęcie turnieju - dodała, oceniając dwa pierwsze mecze w swoim wykonaniu.

Kto będzie następną rywalką Igi Świątek?

Awans do czwartej rundy oznacza dla polskiej zawodniczki udział w 1/8 finału turnieju w Kanadzie. Kolejny etap rywalizacji z pewnością przyniesie trudniejsze wyzwanie na korcie twardym. Stawka imprezy rangi WTA Masters 1000 systematycznie rośnie z każdym kolejnym meczem. Zwycięstwo nad Viktoriją Golubic było ważnym krokiem w drodze do końcowego triumfu. Polka musi teraz przygotować się na starcie z wyżej notowaną i bardziej wymagającą przeciwniczką.

Obecnie tenisistka czeka na wyłonienie swojej następnej rywalki w drabince turniejowej. Będzie nią jedna z dwóch zawodniczek rozstawionych w czołowej dwudziestce całych zawodów. Po drugiej stronie siatki stanie Ukrainka Marta Kostjuk z numerem dziesiątym lub Amerykanka Madison Keys grająca z numerem dziewiętnastym. Obie potencjalne przeciwniczki prezentują wysoki poziom i gwarantują zacięte widowisko sportowe w walce o wymarzony ćwierćfinał.