Spis treści
- Iga Świątek zaczyna ważny etap w Pekinie, gdzie będzie walczyć o cenne trofeum i punkty, decydując się na rezygnację z udziału w innych zawodach.
- Po ubiegłorocznej, nieoczekiwanej przegranej, nasza reprezentantka jest niezwykle zmotywowana, aby zrehabilitować się i pokazać, kto dominuje na chińskich obiektach.
- Zobacz, jak Iga Świątek szykuje się do ponownej walki w Chinach i kto będzie jej przeciwniczką w kolejnym etapie turnieju rangi WTA 1000!
Iga Świątek chce zrehabilitować się w Pekinie
Po regeneracji sił po amerykańskim turnieju wielkoszlemowym, Iga Świątek powraca do rywalizacji, celując od razu w niezwykle ważną imprezę WTA 1000 w stolicy Chin. Najlepsza polska zawodniczka celowo zrezygnowała z obrony tytułu na kortach w Korei Południowej, aby w pełni sił i z maksymalnym skupieniem przystąpić do zmagań w Państwie Środka. Nasza reprezentantka, grająca z ósmym numerem, w pierwszej fazie turnieju nie musi wychodzić na kort, co pozwoliło jej na dłuższą aklimatyzację i dodatkowe jednostki treningowe. Motywacji z pewnością jej nie brakuje, ponieważ z pekińskimi zawodami wiążą się dla niej rachunki do wyrównania.
Przeczytaj także: Ranking ATP z nowymi przetasowaniami. Na którym miejscu uplasował się Hubert Hurkacz?
Iga Świątek pokazała zdjęcia na Instagramie
Stolica Chin budzi w Idze Świątek bardzo zróżnicowane odczucia. Kibice doskonale pamiętają jej wspaniały sukces z 2023 roku, kiedy w decydującym starciu rozbiła Ludmiłę Samsonową wynikiem 6:2, 6:2, zdobywając tytuł w imponujący sposób. Jednak zeszłoroczna odsłona turnieju zakończyła się dla niej sporym zawodem. Polska tenisistka, uznawana za główną faworytkę, pożegnała się z zawodami już w czwartej rundzie po nieoczekiwanej porażce z Emmą Navarro. Obecnie pojawia się doskonała szansa, aby zrehabilitować się za to potknięcie i udowodnić swoją wyższość na pekińskich kortach.
- Pierwsze dni w Pekinie. Zawsze miło jest tu wrócić. Zwiedzanie, poznawanie nowych rzeczy i oczywiście spotkania z moimi fanami
– przekazała Iga Świątek za pośrednictwem profilu na Instagramie, gdzie pochwaliła się fotografiami w tradycyjnym, chińskim ubiorze.
Z kim Iga Świątek zagra w drugiej rundzie?
Rywalizacja o główne trofeum nie będzie należeć do najprostszych. W kolejnym etapie zmagań przeciwniczką polskiej zawodniczki będzie Chinka Xinyu Gao lub węgierska tenisistka Panna Udvardy, a z każdym kolejnym meczem poprzeczka będzie zawieszana wyżej. Natomiast Maja Chwalińska (grająca z numerem 17) zmierzy się z reprezentantką Stanów Zjednoczonych Caty McNally lub ukraińską zawodniczką Dajaną Jastremską. Po zakończeniu rywalizacji w chińskiej metropolii, Iga Świątek nie planuje przerwy – niemal natychmiast uda się do Ningbo, aby wziąć udział w zawodach rangi WTA 500. Tam również zobaczymy Maję Chwalińską, która dzięki znakomitym rezultatom powróciła na najwyższą w swojej karierze, 21. pozycję w światowym zestawieniu.