Iga Świątek wygrywa półfinał z Eliną Switoliną
Rozstawiona z numerem siódmym Polka pokonała ukraińską zawodniczkę 6:3, 1:6, 6:3 w półfinale turnieju tenisowego w Kanadzie. Mecz musiał zostać opóźniony o ponad godzinę z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych i opadów deszczu. W pierwszej partii Iga Świątek zaprezentowała wyważony styl gry, podczas gdy przeciwniczka zanotowała dwadzieścia dwa niewymuszone błędy. Zwycięstwo nad turniejową dziewiątką poprawiło ogólny bilans bezpośrednich starć na 5-3 na korzyść byłej liderki rankingu.
Druga odsłona spotkania przebiegała pod dyktando Ukrainki, która popełniła zaledwie siedem błędów i oddała rywalce tylko jednego gema przy stanie 0:5. Początek decydującego seta przyniósł wyrównaną walkę obu tenisistek na bardzo wysokim poziomie sportowym. Elina Switolina zdołała objąć prowadzenie 3:2 przy serwisie Polki, jednak był to jej ostatni wygrany gem w tym meczu. Późniejsza solidna postawa reprezentantki Polski oraz wywarta presja pozwoliły na odwrócenie losów spotkania i triumf w całym pojedynku.
"- Trudny mecz, Elina jest niesamowicie ambitną zawodniczką. Mam wrażenie, że w ostatnich latach gra jeszcze lepiej niż wcześniej. Potrafi podnieść poziom w trakcie meczu, więc trzeba być na to zawsze gotowym. Cieszę się, że i ja zaczęłam grać lepiej w trzecim secie, bo w drugim się trochę pogubiłam. Musiałam sobie z tym poradzić i jestem z siebie dumna, że mi się udało - powiedziała zwyciężczyni w wywiadzie na korcie."
"- To nie jest łatwy sezon. Prawdopodobnie mój najtrudniejszy w życiu na korcie. Ten tydzień był dla mnie czymś pozytywnym, inspiracją. To mi pokazuje, że trzeba walczyć dalej, niezależnie od wszystkiego. Mój zespół wspiera mnie w trudnych momentach, bez niego na pewno by mnie tu nie było, więc jemu też należą się gratulacje - dodała Świątek."
Kiedy finał turnieju WTA w Toronto?
Dzięki zwycięstwu ósma obecnie rakieta świata zanotuje awans o jedną pozycję w najnowszym notowaniu zestawienia WTA. Wygrana w finale zagwarantuje triumfatorce sześciu imprez wielkoszlemowych awans na piątą lokatę. Ostatnie turniejowe zwycięstwo Polka świętowała 21 września 2025 roku w Seulu. Finałowe spotkanie rozpocznie się o północy z czwartku na piątek.
Przeciwniczką Polki w decydującym starciu będzie wiceliderka światowej klasyfikacji Jelena Rybakina, która wyeliminowała Amerykankę Coco Gauff 5:7, 6:2, 6:2. Trwający dwie godziny mecz zakończył się po pierwszej w nocy czasu lokalnego, a reprezentantka Kazachstanu zanotowała w nim pięć asów serwisowych. Będzie to trzynaste bezpośrednie spotkanie obu zawodniczek, a dotychczasowy bilans wynosi 6-6. Stawką dla dwudziestosiedmioletniej Rybakiny jest trzeci tytuł rangi WTA 1000 w karierze oraz znaczne zbliżenie się w rankingu do prowadzącej Aryny Sabalenki.