Iga Świątek i Maja Chwalińska razem w turniejach! Znamy plany polskich tenisistek po Wimbledonie

2026-07-09 10:30

Iga Świątek i Maja Chwalińska z pewnością będą chciały szybko zapomnieć o tegorocznym Wimbledonie. Obie tenisistki miały w Londynie znacznie większe apetyty na sukces. Wiadomo już, na jakich kortach kibice zobaczą ponownie polskie zawodniczki.

Uśmiechnięte Iga Świątek i Maja Chwalińska tulą się do siebie. O planach tenisistek przeczytasz na Eska.
Autor: Archiwum prywatne

W przypadku Mai Chwalińskiej obecnie kluczowa jest rehabilitacja po urazie stawu skokowego, którego nabawiła się podczas Wimbledonu. Zawodniczka, która dotarła do finału Roland Garros w 2026 roku, musiała pożegnać się z londyńską trawą już w pierwszej rundzie. Przegrała z reprezentantką Tajlandii, Mananchayą Sawangkaew (6:2, 5:7, 2:6). Sytuację skomplikowały dodatkowo silne skurcze, co ostatecznie przekreśliło jej szanse na zwycięstwo w tym spotkaniu.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

Tegoroczny występ w Londynie nie był również udany dla Igi Świątek. Polska tenisistka, która przyjechała bronić tytułu, niespodziewanie zakończyła rywalizację już na trzeciej rundzie. Uległa 6:7, 2:6 zawodniczce z Filipin, Alexandrze Eali. Ta bolesna porażka będzie ją kosztować spadek w rankingu WTA z trzeciej pozycji na co najmniej siódme miejsce w zestawieniu.

Z powodu problemów zdrowotnych Maja Chwalińska nie weźmie udziału w zaplanowanym na 13 lipca turnieju WTA 250 na mączce w Jassach. Istnieje jednak spore prawdopodobieństwo, że zobaczymy ją w rywalizacji WTA 250 w Hamburgu. Turniej startuje 20 lipca, ale klamka w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Pewne są za to jej starty w ważnych, sierpniowych rozgrywkach w Ameryce Północnej. Tenisistka pochodząca z Dąbrowy Górniczej pojawi się na kortach w Toronto (2 sierpnia), w Cincinnati (13 sierpnia) oraz powalczy w prestiżowym US Open (30 sierpnia).

Iga Świątek swój powrót na korty twarde zaplanowała tradycyjnie w Kanadzie. Podobnie jak Maja Chwalińska, zagra w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Toronto. W zeszłym roku odpadła tam w czwartej rundzie po starciu z Clarze Tauson (6:7, 3:6). Kolejnym wyzwaniem dla zawodniczki z Raszyna będzie obrona mistrzowskiego tytułu podczas zawodów WTA 1000 w Cincinnati. Bezpośrednio po nich wystąpi w wielkoszlemowym US Open, w którym przed rokiem zdołała awansować do ćwierćfinału, ulegając Amandzie Anisimovej (4:6, 3:6).

Plany startowe Mai Chwalińskiej

  • 20 lipca - WTA 250 Hamburg
  • 2 sierpnia - WTA 1000 Toronto
  • 13 sierpnia - WTA 1000 Cincinnati
  • 30 sierpnia - US Open

Plany startowe Igi Świątek

  • 2 sierpnia - WTA 1000 Toronto
  • 13 sierpnia - WTA 1000 Cincinnati
  • 30 sierpnia - US Open
MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?