Zwycięstwo Polaka po wyrównanym początku meczu
Spotkanie z Sebastianem Ofnerem trwało godzinę i pięćdziesiąt siedem minut. Pierwszy set dostarczył kibicom najwięcej sportowych emocji, gdy w dziewiątym gemie polski zawodnik musiał bronić trzech break pointów przy stanie 0-40. Ostatecznie 29-letni wrocławianin doprowadził do wyrównanego tie-breaka, w którym triumfował 10-8 dzięki autowemu forhendowi rywala. Wcześniej, na otwarcie tegorocznej edycji, wyeliminował jedenastego w rankingu Norwega Caspera Ruuda.
W drugiej partii polski tenisista szybko wypracował sobie bezpieczną przewagę. Na tablicy wyników pojawił się stan 4:1, choć chwilę później reprezentant Austrii zdołał zaliczyć swoje jedyne przełamanie w tym spotkaniu. Ostatni set to zacięta walka gem za gem aż do stanu 4:4. Wówczas reprezentant Polski przełamał serwis przeciwnika, co pozwoliło mu pewnie zamknąć całe starcie wynikiem 7:6 (10-8), 6:4, 6:4.
Z kim Hubert Hurkacz zagra na Wimbledonie?
W trzeciej rundzie londyńskiego turnieju przeciwnikiem Polaka będzie rozstawiony z numerem 21. Tommy Paul. Amerykański tenisista wygrał w trzech setach z Koreańczykiem Soon-woo Kwonem, pewnie awansując do kolejnej fazy rozgrywek. Dotychczasowy bilans bezpośrednich spotkań wynosi 1-3 na niekorzyść wrocławianina. Piątkowe starcie będzie jednak ich pierwszym pojedynkiem rozgrywanym na trawiastej nawierzchni.
Warto zaznaczyć, że polski zawodnik wrócił do rywalizacji w Londynie po dłuższej przerwie. W 2024 roku doznał tam groźnej kontuzji kolana, która wywróciła jego karierę i spowodowała spadek z siódmego na 94. miejsce w światowym zestawieniu ATP. Obecne zwycięstwo z klasyfikowanym na 110. pozycji Austriakiem to ważny etap odbudowy dawnej pozycji. Piątkowy mecz będzie prawdziwym sprawdzianem jego aktualnych możliwości na brytyjskiej trawie.