Hołd dla Jesusa de Miguela. Hiszpański futbol przerwie mecze w tej samej minucie

W najbliższy weekend hiszpańska liga piłkarska złoży hołd Jesusowi de Miguelowi. 30-letni napastnik CD Tenerife zmarł po tragicznym zderzeniu na boisku. Wszystkie spotkania zostaną przerwane w dziewiątej minucie.

Nogi piłkarza stojącego przy piłce na boisku. O hołdzie dla zmarłego Jesusa de Miguela przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Nogi piłkarza w korkach stojącego przed piłką na boisku. W tle widać bramkę.

Symboliczna dziewiąta minuta

Mecze hiszpańskiej ekstraklasy mężczyzn i kobiet oraz niższych lig, zaplanowane na okres od 6 do 9 listopada 2026 roku, zostaną przerwane w dziewiątej minucie. Decyzja ma na celu uczczenie pamięci zmarłego we wtorek napastnika CD Tenerife, Jesusa de Miguela. To właśnie z numerem dziewięć na koszulce występował tragicznie zmarły zawodnik. Na stadionowych telebimach zostanie wyświetlony krótki materiał wideo upamiętniający piłkarza.

Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF) oraz zarządcy rozgrywek La Liga i La Liga F wydali w tej sprawie wspólny komunikat. Przed rozpoczęciem każdego spotkania odbędą się również krótkie ceremonie upamiętniające 30-letniego gracza. W inicjatywę zaangażowały się wspólnie władze ligowe, kluby oraz sami zawodnicy.

„Te trzy instytucje, wspólnie z klubami i zawodnikami, porozumiały się w sprawie szeregu inicjatyw, aby cały hiszpański futbol mógł upamiętnić (de Miguela - PAP) na każdym stadionie” - napisano.

Tragiczny wypadek na boisku

Jesus de Miguel zmarł w szpitalu w Santa Cruz de Tenerife we wtorek o godzinie 8:00. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, w doliczonym czasie gry meczu pomiędzy CD Tenerife a FC Andorra. Wynik spotkania wynosił wówczas 2:2.

Podczas wyskoku bramkarz drużyny gości, Jesus Owono, uderzył kolanem w klatkę piersiową de Miguela. Napastnik CD Tenerife natychmiast upadł na murawę, a klubowi lekarze stwierdzili zatrzymanie akcji serca i podjęli reanimację. Z boiska piłkarz został przewieziony bezpośrednio do placówki medycznej, gdzie zmarł następnego dnia.

 

ROLKI