Hiszpania pokonuje Belgię w hicie. Mikel Merino znów daje awans w końcówce

2026-07-10 23:12

Reprezentacja Hiszpanii wywalczyła cenny awans po zaciętym spotkaniu z Belgią, które zakończyło się wynikiem 2:1. Kluczową postacią ponownie okazał się Mikel Merino, który w ostatnich fragmentach rywalizacji wszedł z ławki rezerwowych i zdobył decydującego gola. Hiszpański pomocnik powtórzył tym samym swój niesamowity wyczyn z 1/8 finału turnieju przeciwko Portugalii.

Mikel Merino cieszy się ze strzelonego gola na boisku. O sukcesie Hiszpanii w meczu z Belgią przeczytasz na Eska.
Autor: Marcio J. Sanchez/ Associated Press

Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego od samego początku ćwierćfinału rzucili się do ataku, skutecznie zamykając Belgów na ich własnej połowie boiska. Choć między słupkami dwoił się i troił Thibaut Courtois, napór faworytów ostatecznie przyniósł efekt tuż po upływie pół godziny gry. W 30. minucie bramkarz reprezentacji „Czerwonych Diabłów” musiał wyciągać piłkę z siatki po dobitce, której autorem był Fabian Ruiz.

Do momentu tego ćwierćfinałowego starcia hiszpański zespół mógł pochwalić się czystym kontem w całym trwającym turnieju. Wydawało się, że drużyna pewnie zmierza do kolejnej fazy mistrzostw świata, jednak tuż przed przerwą rywale zdołali wyrównać stan rywalizacji. W 41. minucie defensywa La Furia Roja popełniła bardzo kosztowny błąd przy kryciu Charlesa De Ketelaere. Belgijski napastnik natychmiast wykorzystał okazję i uderzeniem głową pokonał Unaia Simona, kończąc jego imponującą passę bez wpuszczonego gola.

Po zmianie stron boiska dominacja hiszpańskiego zespołu stała się jeszcze bardziej wyraźna niż w pierwszej odsłonie. Prawdziwym punktem zwrotnym okazał się jednak nieoczekiwany uraz podstawowego golkipera Belgów, który w 71. minucie musiał awaryjnie opuścić murawę. Gwiazdor na co dzień grający w Madrycie został zastąpiony przez znacznie mniej doświadczonego Senne Lammensa. W 88. minucie rezerwowy bramkarz niefortunnie sparował mocny strzał prosto pod nogi Mikela Merino. Wprowadzony zaledwie sto dwadzieścia sekund wcześniej na boisko zmiennik bez wahania wykorzystał ten błąd i zapewnił swojej ekipie upragnione zwycięstwo.

Hiszpańska kadra narodowa zapewniła sobie tym samym bezpośredni bilet do wielkiego finału mistrzostw, w którym zmierzy się z silną reprezentacją Francji. To niezwykle interesujące spotkanie zostało oficjalnie zaplanowane na 14 lipca i odbędzie się w amerykańskim Dallas.

Żona Mikela Merino wspiera piłkarza. Kim jest partnerka bohatera Hiszpanii?