Grand Prix Azerbejdżanu. Kto zdominował wyścig w Baku?

Brytyjczyk George Russell z zespołu Mercedes wygrał wyścig o Grand Prix Azerbejdżanu w Baku, stanowiący 15. rundę mistrzostw świata Formuły 1. Kierowca wywalczył pole position w piątkowych kwalifikacjach i prowadził od startu do mety. Sprawdź, jak poradzili sobie w Grand Prix Azerbejdżanu pozostali pretendenci do tytułu mistrzowskiego.

Bolid F1 George’a Russella podczas Grand Prix Azerbejdżanu w Baku. O sukcesie Mercedesa przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Przód bolidu Formuły 1 jadącego po torze wyścigowym obok betonowej bariery.

Zwycięstwo Russella w Grand Prix Azerbejdżanu

Brytyjczyk George Russell reprezentujący barwy zespołu Mercedes okazał się bezkonkurencyjny podczas niedzielnej rywalizacji. Zawodnik już w trakcie piątkowych kwalifikacji udowodnił swoją świetną dyspozycję, zajmując pierwsze miejsce. Zwycięzca wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu na torze w Baku prowadził nieprzerwanie od samego startu aż do przecięcia linii mety. Piętnasta runda tegorocznego cyklu mistrzostw świata Formuły 1 przebiegła całkowicie pod dyktando tego kierowcy.

Na drugim miejscu podium uplasował się doświadczony Holender Max Verstappen z zespołu Red Bull. Czterokrotny mistrz świata musiał tym razem uznać wyższość Brytyjczyka z Mercedesa. Trzecią lokatę w zmaganiach wywalczył Francuz Isack Hadjar, co stanowiło ważne osiągnięcie dla jego zespołu. Ten kierowca również reprezentuje barwy Red Bulla, dzięki czemu ekipa ta zdobyła dwa miejsca w czołowej trójce wyścigu.

Jak pojechali faworyci mistrzostw świata?

Zawody w stolicy Azerbejdżanu przyniosły również rozczarowania dla niektórych czołowych zawodników. Wyścigu na wymagającym obiekcie nie ukończył broniący tytułu Brytyjczyk Lando Norris. Kierowca ekipy McLaren musiał przedwcześnie wycofać się z trwającej rywalizacji na torze. Brak punktów w tym wyścigu z pewnością skomplikuje jego sytuację w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

Z kolei bardzo dobrą i skuteczną jazdą popisał się aktualny lider całego cyklu, Włoch Kimi Antonelli z Mercedesa. Zawodnik rozpoczął zmagania dopiero z szesnastego pola startowego, co stanowiło niezwykle trudne wyzwanie. Mimo odległej pozycji na początku rywalizacji, zdołał on awansować i ukończyć zawody na wysokim, piątym miejscu. Taki rezultat po fantastycznym pościgu pozwala mu na zachowanie przodownictwa w mistrzostwach świata.

ROLKI